Żużel - Best Speedway Tv - Grand Prix na żużlu, żużel na żywo!

Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Adrian Gomólski: „Nie spodziewałem się takiego wyniku”

Adrian Gomólski

Adrian Gomólski: „Nie spodziewałem się takiego wyniku”

Sobotni mecz derbowy dla miejscowych Skorpionów miał się okazać przyjemnym żużlowym świętem, niestety nie ułożył się on po myśli wszystkich sympatyków klubu i w ostatecznym rozrachunku drużyna SpecHouse PSŻ Poznań przegrała spotkanie z Metalika Recycling Kolejarz Rawicz 53:37.

galeria 1 7

Po spotkaniu Adrian Gomólski – trener SpecHouse PSŻ Poznań porozmawiał z naszą redakcją m.in. na temat swoich przemyśleń dotyczących zakończonego meczu z Rawiczem oraz tego nadchodzącego z Kolejarzem Opole.

Dawid Procajło (Best Speedway Tv): Obserwując wydarzenia na torze z perspektywy parku maszyn jak oceniasz dzisiejszy mecz? Widać było, że całej drużynie brakowało prędkości, niektóre starty były bardziej udane ale na dystansie za każdym razem brakowało płynności, szybkości i popełniane były błędne decyzje, jakie są twoje wrażenia z tego co widziałeś na torze?

Adrian Gomólski (trener SpecHouse PSŻ Poznań): Bardzo ciężkie spotkanie dla naszej całej drużyny, największy problemem były od samego początku przegrywane starty, w niektórych biegach były gdzieś tam jakieś zrywy z naszej strony, ale niestety też dużo błędów.

Pojawiająca się koleinka na pierwszym łuku gdzie Kevin Fajfer się przewrócił, Rune Holta będąc na prowadzeniu też gdzieś tam złapał tą koleinę, potem też trochę za wąsko pojechał, te utracone w ten sposób punkty może nie starczyłyby na zwycięstwo, ale na pewno na spokojną obronę punktu bonusowego.
Niestety nie udało się ani zwyciężyć ani bonusa złapać, wielkie gratulacje dla drużyny rawickiej, bo chłopacy rzeczywiście od samego początku bardzo dobrze startowali i na dystansie też dosyć dobrze wyglądali, takie mecze też się muszą niestety zdarzyć, szkoda, że teraz, bo nie spodziewałem się takiego wyniku.

W czwartek i piątek intensywnie potrenowaliśmy, ale mecz, który przechodzi już do historii, niestety przegraliśmy więc trzeba się skupić na kolejnych spotkaniach i przygotować do kolejnego meczu, który mamy w Opolu.

Tak jak powtarzaliśmy od początku dla Nas jest najważniejsze by załapać się do fazy Play-off i może rzeczywiście ten kubeł zimnej wody w tym momencie Nam się przyda, żeby się trochę otrząsnąć, trochę ogarnąć i mocniej do tego wszystkiego przyłożyć.

Wiadomo, że w sporcie żużlowym też potrzebne jest szczęście, dzisiaj go niestety brakowało, też defekt Roberta Chmiela, gdzie dobrze wystartował, upadek Kevina Fajfera i wynik mamy jaki mamy. Miejmy nadzieję, że wejdziemy do pierwszej czwórki a ta optymalna forma, żeby pojawiła się w fazie Play-off, a z kim byśmy w nich nie pojechali to i tak trzeba wzbić się na wyżyny pułapu naszych możliwości sprzętowych i tego się trzymajmy!

galeria 2 5

Dawid Procajło: Z perspektywy meczu oraz dwumeczu najbardziej szkoda utraconego punktu bonusowego a przed Wami wyjazd na najtrudniejsze spotkanie w całej fazie zasadniczej. Jak po takim zimnym prysznicu można się teraz dobrze przygotować do jeszcze mocniejszego rywala na jego specyficznym krótkim technicznym torze, który jest jego niezdobytą przez nikogo twierdzą?

Adrian Gomólski: Teraz myślę na spokojnie, trzeba ochłonąć, myślę że po dniu przerwy już jakieś pomysły do przygotowania na mecz w Opolu będą. Oczywiście Kolejarz jest mocny ale powiedzmy sobie szczerze od początku sezonu ta jazda była u Nas regularna co tydzień lub co dwa tygodnie będąc w rytmie startowym.

Nagle właśnie z powodów przerw związanych z innymi imprezami sportowymi na Golęcinie, przełożony mecz z Daugavpils i już zrobiła się dosyć spora wyrwa w kalendarzu, więc trzeba było szukać tych jazd w innych miejscach. Miejmy nadzieję, że teraz ten kalendarz już wraca do regularności, a my dzięki temu wrócimy na właściwe tory.

Jedziemy do Opola nie po bonus, tylko mam nadzieję, że po zwycięstwo i wierzę, że jest to do wykonania. Opolski zespół bardzo dobrze korzysta z ZZ (Zastępstwo Zawodnika), szczególnie Adrian Cyfer czy Oskar Polis są napędzeni i ich występy wyglądają bardzo dobrze nie tylko na domowym torze, więc to pokazuje, że to nie będzie łatwy mecz.

Dawid Procajło: Dzisiaj był widoczny brak Francisa Gustsa i być może z jego obecnością udało by się obronić chociaż punkt bonusowy. Czy uważasz, że gdyby Łotysz był w składzie Skorpionów to udało by się coś więcej wyciągnąć z tego meczu?

Adrian Gomólski: Ciężko powiedzieć, był z Nami Damian Ratajczak, który wykonał to co do Niego należało, Olivier Buszkiewicz też w biegu młodzieżowym zaprezentował się bardzo dobrze, w drugim swoim biegu również, ale niestety upadek to zniweczył i w powtórce już nie mógł powalczyć o wyższe lokaty dające punkty naszej drużynie. Potem został on zastąpiony w wyniku przebiegu meczu, gdzie mogliśmy zastosować rezerwę taktyczną i tak też zrobiliśmy.

Można gdybać na temat dzisiejszego składu ale byliśmy po prostu w tym meczu gorszą drużyną i wielkie gratulacje należą się drużynie z Rawicza za odniesione zwycięstwo.

Dawid Procajło: Dziękuję za rozmowę.

Adrian Gomólski: Dziękuję.

Foto: Sandra Rejzner


0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
Reklamy
×
Reklamy
×