Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/PGE Ekstraliga – żużel Polska

Żużel. Spartanie po raz jedenasty! Tauron Włókniarz Częstochowa – Betard Sparta Wrocław [RELACJA]

Zobacz także
Żużel. Spartanie po raz jedenasty! Tauron Włókniarz Częstochowa – Betard Sparta Wrocław [RELACJA]
Zobacz także
📅 2 lipca 2023 🕒 21:58 ⏱ 5 min czytania ✍️ Autor:

Żużel. Spartanie po raz jedenasty! Tauron Włókniarz Częstochowa – Betard Sparta Wrocław [RELACJA]

Za nami hit jedenastej kolejki PGE Ekstraligi pomiędzy Tauron Włókniarzem Częstochowa, a Betard Spartą Wrocław. Spartanie zwyciężyli przewagą dwunastu punktów oraz zapisali trzy kolejne punkty w ligowej tabeli, pozostając niepokonani.

Mikkel Michelsen przedłuża kontrakt! Niespodzianka w Częstochowie!

Pierwszy bieg został przerwany, gdyż na pierwszym łuku równowagę stracił Kacper Woryna. Sędzia Meyze zdecydował się na wykluczenie zawodnika Włókniarza Częstochowa. Powtórkę z pewną przewagą zwyciężył Artem Łaguta. Tuż za nim przyjechał Leon Madsen, który na początku drugiego okrążenia wyprzedził Piotra Pawlickiego. 4:2 na otwarcie. Wyścig juniorski zwyciężył Bartłomiej Kowalski, który po atomowym starcie odjechał od swoich rywali. Młodociani zawodnicy z Częstochowy przyjechali parą przed Mateuszem Paniczem, przywożąc remis. 

Zobacz także

Następna gonitwa to podwójne zwycięstwo przyjezdnych, którzy już na przeciwległej prostej wyswobodzili się na prowadzenie. Pierwsza seria zakończyła się kolejnym wynikiem 1:5 dla gości. Po starcie najlepiej wyglądał Kowalski, do którego po twardej walce z Maksymem Drabikiem dołączył Tai Woffinden. Na tablicy wyników 7:17 dla Betard Sparty Wrocław.

Piąte ściganie to znów kosmiczna przewaga duetu Łaguta i Woffinden. Kacper Woryna i Jakub Miśkowiak nie byli w stanie zbliżyć się do zawodników z Wrocławia. Kolejne 1:5 dopisane do wyniku. Następny bieg został zatrzymany mimo braku upadku któregoś z zawodników. Sędzia wykluczył Piotra Pawlickiego za niebezpieczny atak na Mikkelu Michelsenie. Powtórkę zwyciężył Daniel Bewley, który na drugim łuku uporał się z Duńczykiem, jednocześnie zapewniając swojej drużynie remis. Siódmy wyścig można uznać za kwintesencję żużla. Maciej Janowski wielokrotnie atakowany na przemian przez Leona Madsena i Maksyma Drabika popisał się ogromnym doświadczeniem, a bieg zakończył z indywidualnym zwycięstwem. Mateusz Panicz daleko za stawką.

Zobacz także

Trzecia seria startów rozpoczęła się pierwszym indywidualnym zwycięstwem zawodnika Włókniarza Częstochowa. Łaguta i Woffinden po całej szerokości toru szukali odpowiedniej prędkości, jednak bezskutecznie. Do wyniku dopisaliśmy remis. Kolejny bieg znów zatrzymany przy stanie bez upadku. Z powtórek można było wnioskować, że Leon Madsen przekroczył białą linię dwoma kołami. Sędzia podjął jednak decyzję o dopuszczeniu do drugiej próby wszystkich czterech zawodników. Następne przerwanie, tym razem przez czołganie się zawodników z wewnętrznych pól. Leon Madsen został wykluczony, gdyż na swoim koncie miał już ostrzeżenie.

Powiedzenie “do trzech razy sztuka” miało zastosowanie dla gospodarzy, których jedyny reprezentant zapewnił remis. Piotr Pawlicki i Dan Bewley nie byli w stanie zaatakować zawodnika Lwów. Wyścig dziesiąty pokazał, jakiej wagi są to zawody. Bartłomiej Kowalski chcąc wyprzedzić Kacpra Worynę upadł po kontakcie. Junior Betard Sparty został wykluczony. Częstochowianie w końcu zwyciężyli wyścig drużynowo, Przewagę wyrobił sobie Leon Madsen, a Maciej Janowski uporał się z Kacprem Woryną.

Bieg jedenasty znów został zatrzymany, gdyż zamek taśmy startowej nie ruszył się równo. Po próbach naprawienia jej i pozornego działania, gdy zawodnicy podjechali pod taśmę… znów okazała się trefna. Piotr Pawlicki w powtórce pokazał świetną prędkość i z łatwością uporał się z Mikkelem Michelsenem i startującym z rezerwy taktycznej Leonem Madsenem.

Tai Woffinden bezskutecznie próbował wyprzedzić Michelsena. Następna gonitwa rozemocjonowała nas przez jedno okrążenie, gdzie Kacper Woryna z Danem Bewleyem walczyli o pierwszą pozycję. Lepiej wyszedł z tej bitwy brytyjczyk, który na mecie miał już ogromną przewagę. Bez punktu Mateusz Panicz. Trzynasty wyścig już po pierwszym łuku opanowali Spartanie. Maciej Janowski i Artem Łaguta zaprezentowali pokaz siły i zostawili w tyle Maksyma Drabika i Mikkela Michelsena. Po czterech seriach szesnaście punktów przewagi Betard Sparty i wiemy już, że trzy meczowe punkty lądują we Wrocławiu.

Pierwszy z biegów nominowanych podwójnie zwyciężyły częstochowskie Lwy, a dokładniej Woryna i Drabik. Maciej Janowski starał się wyprzedzić swoich rywali, jednak zapora Włókniarza do tego nie dopuściła. Ostatni wyścig wieczoru pokazał nam ogrom emocji. Daniel Bewley w swoim stylu starał się wyprzedzić Leona Madsena rozpędzając się po bandzie. Artiom Łaguta na ostatnim okrążeniu uporał się z Mikkelem Michelsenem. Tauron Włókniarz Częstochowa – Betard Sparta Wrocław 39:51. 

TAURON WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA

NrNazwiskoIIIIIIIVVVIXXVRazem
9Leon Madsen22W32312
10Maksym Drabik11+13139+1
11Kacper WorynaW1122+16+1
12Jakub Miśkowiak101
13Mikkel Michelsen0231+1006+1
14Kajetan Kupiec1+1001+1
15Franciszek Karczewski211+14+1
16Kacper Halkiewicz

BETARD SPARTA WROCŁAW

NrNazwiskoIIIIIIIVVVIXXVRazem
1Piotr Pawlicki1W135
2Daniel Bewley3323213
3Artem Łaguta3323112+1
4Tai Woffinden2+12+11+105+3
5Maciej Janowski2+1322+1110+2
6Bartłomiej Kowalski 33W06
7Mateusz Panicz0000
8

MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ

Avatar Jagoda Burka

Autor tekstu:

Jagoda Burka

Z żużlem jestem związana od 2017 roku jako obserwatorka tej dyscypliny, a od 2020 roku zajmuję się pisaniem artykułów o tematyce żużlowej. Do tej pory stworzyłam blisko 200 publikacji, obejmujących newsy, zapowiedzi meczowe, relacje i analizy.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *