Groźny upadek Pawełczaka. „Najważniejsze, że cały jestem”
Maksymilian Pawełczak po upadku w meczu z PSŻ Poznań. Co wydarzyło się na torze i jak się czuje junior Polonii?
To był moment, który mógł skończyć się znacznie gorzej. Maksymilian Pawełczak po upadku w meczu z PSŻ Poznań zabrał głos i krótko podsumował sytuację, która na chwilę zatrzymała całe spotkanie.
Drugi bieg meczu Abramczyk Polonii Bydgoszcz z PSŻ Poznań przyniósł jedną z najbardziej nerwowych sytuacji tego spotkania. Wszystko rozegrało się na pierwszym łuku, gdzie zrobiło się wyjątkowo ciasno.
Najpierw upadł Antoni Mencel, który zahaczył o motocykl Kacpra Andrzejewskiego. To uruchomiło efekt domina. W całym zamieszaniu znalazł się Maksymilian Pawełczak, który nie miał już miejsca na reakcję i z dużą siłą uderzył w bandę. Miało być równo, a Polonia szybko wszystko ustawiła
Przez chwilę na torze zrobiło się naprawdę groźnie. Obaj zawodnicy leżeli, a kibice wstrzymali oddech. Na szczęście po kilku momentach zarówno Mencel, jak i Pawełczak podnieśli się o własnych siłach i wrócili do parku maszyn.
„Tak, no wszystko okej, trochę obolały jestem, ale najważniejsze, że kości cały, cały jestem, więc to jest tak.”
Krótka, ale bardzo wymowna wypowiedź. Junior Polonii nie szukał wielkich słów — jasno dał do zrozumienia, że najważniejsze jest zdrowie.
Po przerwie i naprawie bandy bieg został powtórzony w czterech. Co ważne, Pawełczak był zdolny do dalszej jazdy i wrócił na tor, pokazując charakter. W powtórce musiał walczyć, ale nie odpuścił i do samego końca szukał swojej szansy.
Takie sytuacje zawsze zostawiają jednak znak zapytania. Tym razem skończyło się na strachu i bólu, ale każdy kolejny taki upadek to ryzyko, którego nie da się całkowicie wyeliminować.



- „Było jak na lodzie”. Żużlowcy opowiedzieli o koszmarnych warunkach we Wrocławiu
- Żużel. Są nowe informacje o Fredriku Lindgrenie. Motor Lublin wydał oficjalny komunikat
- Żużel. Pawlicki szczerze po derbach. „Atmosfera nie jest za ciekawa”
- Żużel. Mistrz świata zabrał głos po groźnych upadkach. „Nie jest bezpieczniej”
- Żużel. Fredrik Lindgren wydał komunikat po koszmarnym upadku. Musi wycofać się z turniejów