Żużel. Gdyby był Michael Jepsen Jensen, gdyby… Echa po meczu w Rybniku

Żużel. Gdyby był Michael Jepsen Jensen, gdyby… Echa po meczu w Rybniku
W Gdańsku mają czego żałować, więc można tylko przypuszczać, że z Michaelem Jepsenem Jensenem w składzie spotkanie potoczyłoby się inaczej. Wygląda na to, że po jego powrocie Wybrzeże będzie w stanie powalczyć z większością drużyn i być może sprawić niespodziankę w play-offach na zapleczu ekstraligi.
-Możemy sobie tylko wyobrazić, co by było, gdyby był z nami Michael. Gdyby był tu z nami, moglibyśmy odnieść łatwe zwycięstwo – ocenił kapitan Wybrzeża dla portalu trójmiasto.pl
Zdunek Wybrzeże Gdańsk wraca z Rybnika bez zwycięstwa, ale żużlowcy nie muszą się wstydzić. Był to kompletnie inny mecz niż chociażby ten z Eneą Falubaz Zielona Góra, gdy zostali rozbici 37:53. -Jako kapitan mogę powiedzieć, że jestem dumny z tej drużyny. Tor w Rybniku nie należy do najłatwiejszych, ale zaprezentowaliśmy się dobrze i tak naprawdę niewiele zabrakło – mówi Nicolai Klindt dla trójmiasto.pl
Na temat spotkania wypowiedział się również menadżer Zdunek Wybrzeża Gdańsk – Czy mecz był do wygrania? Ani przez moment nie prowadziliśmy. Na pewno w dość głupi sposób potraciliśmy kilka punktów, ale cóż, taki jest sport. Cieszyć może waleczna postawa drużyny, ale smuci przegrana. Teraz przed nami misja Landshut i na niej trzeba się skupić. Nad meczem w Rybniku nie ma co się dłużej rozwodzić. Mało prawdopodobne, by na kolejne spotkanie wrócił do nas Michael Jepsen Jensen. Raczej zaczniemy w podobnym składzie. – mówił dla oficjalnej strony Wybrzeża Gdańsk, Eryk Jóźwiak
fot. Sonia Kaps
MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ
- Żużel. PSŻ Poznań czeka na ruch Kanclerza. Transferowy rynek stanął w miejscu
- GP Challenge. Faworyt zabrał głos przed walką o Grand Prix. „Bez presji”
- Żużel dzisiaj 25 lipca. Wielki dzień dla kibiców! MIMP, GP Challenge i liga
- Transmisja GP Challenge 2027. Gdzie oglądać?
- Żużel. Unia Leszno podjęła ważną decyzję. Kibice będą zadowoleni
