GP Challenge. Faworyt zabrał głos przed walką o Grand Prix. „Bez presji”

GP Challenge w Terenzano. Dominik Kubera spokojny przed kluczowym turniejem o Speedway Grand Prix 2027
Już dziś o godzinie 20:00 we włoskim Terenzano odbędzie się Speedway Grand Prix Challenge. Jednym z zawodników walczących o miejsce w przyszłorocznym cyklu będzie Dominik Kubera. Choć Polak jest obecnie uczestnikiem Grand Prix, sobotni turniej może odegrać ważną rolę w kontekście jego startów w przyszłym sezonie.
W rozmowie z Radiem Zielona Góra Dominik przyznał, że do zawodów podchodzi ze spokojem. Dla zawodnika będzie to pierwszy start na torze w Terenzano, dlatego nie chce oceniać obiektu przed wyjazdem na trening.
– Nigdy tam nie byłem, więc pojadę, zobaczę, objadę. Zrobię kilka kółek na treningu przed zawodami i wtedy będę mógł powiedzieć coś więcej. Mogę pooglądać tor na YouTube, ale to ciężko określić. Trzeba tam po prostu być na żywo, dopasować motocykl i jechać – przyznał zawodnik.
Zapytany o przystosowanie się do nowych kół bezdętkowych, reprezentant Polski przyznał, że zmiana jest odczuwalna, ale trzeba się do niej przyzwyczaić.
– Jest po prostu spora różnica i tyle. Mamy jak mamy, musimy się z tym uporać. Zdarzają się i gorsze, i lepsze momenty, więc trzeba się szybko z dnia na dzień przezbroić i jechać dalej – dodał na antenie.
Najważniejszym tematem rozmowy był jednak turniej GP Challenge. Kubera nie ukrywa, że stawka zawodów jest wysoka, ale nie zamierza nakładać na siebie dodatkowej presji.
– Jeżeli chce się jeździć w Grand Prix, to trzeba się po prostu zmierzyć z każdym. Bez ciśnienia, bez presji. Trzy lata spędziłem w Grand Prix, więc wiem, jak to wygląda. Jadę się po prostu bawić, a jaki będzie wynik, to zobaczymy po zawodach – podsumował w wywiadzie.



- GP Challenge. Faworyt zabrał głos przed walką o Grand Prix. „Bez presji”
- Żużel dzisiaj 25 lipca. Wielki dzień dla kibiców! MIMP, GP Challenge i liga
- Transmisja GP Challenge 2027. Gdzie oglądać?
- Żużel. Unia Leszno podjęła ważną decyzję. Kibice będą zadowoleni
- Żużel. Orzeł Łódź buduje skład na 2027. Trzech zawodników blisko klubu
