Nicki Pedersen nie jest w stanie rywalizować w Toruniu! Co dalej z liderem GKM-u?
Nicki Pedersen nie jest w stanie rywalizować w Toruniu! Co dalej z liderem GKM-u?
Wszyscy w Grudziądzu obawiali się o dyspozycję swojego lidera przed piątkowym meczem w Toruniu. Spotkanie na Motoarenie dobitnie pokazuje, że trzykrotny mistrz świata mocno męczy się na motocyklu żużlowym i nie jest w stanie podjąć równej rywalizacji z najlepszymi.
W swoim pierwszym starcie Nicki Pedersen przyjechał na trzeciej pozycji, przed Wiktorem Lampartem. Zawdzięcza to jednak tylko temu, że Lampart był niezwykle wolny i jechał daleko z tyłu. 46-latek wyraźnie słabł z okrążenia na okrążenie i bardzo zachowawczo pokonywał łuki.
Czarę goryczy przelał wyścig siódmy. W nim Nicki Pedersen całkowicie przegrał walkę z bólem. Nie był w stanie prowadzić motocykla na przyczepnych łukach w Toruniu i już na drugim okrążeniu odpuścił dalszą jazdę. Było jasne, że 46-latka już dzisiaj na torze nie obejrzymy.
MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV
- „Tor był inny niż ten, na którym trenowaliśmy”. Mocne słowa po thrillerze w Toruniu
- Żużel. Nie wytrzymał. Jedna akcja i posypała się lawina
- Żużel. Dwa mecze, jeden scenariusz. Gospodarze nie dali szans
- Blisko sensacji, ale zabrakło jednego. Pawlicki nie ukrywa
- Miało być taniej, jest odwrotnie. Żużlowcy mówią wprost