Mateusz Cierniak po zawodach o IMŚJ w Krośnie. I o tym jak się czuje po upadku.

Mateusz Cierniak po zawodach o IMŚJ w Krośnie. I o tym jak się czuje po upadku.
2. runda IMŚJ w Krośnie była udana dla Mateusza Cierniaka. Zawodnik Motoru Lublin zdobył 18 punktów i gdyby wszystkie zgromadzone przez niego punkty decydowały o zwycięstwie, wygrałby w sobotę z Jakubem Miśkowiakiem różnicą jednego oczka. Jednak to wyniki uzyskane w półfinałach i finale decydują o pozycji końcowej w turnieju, i w efekcie Cierniak zajął 2 miejsce.
Po zawodach poprosiliśmy zawodnika o udzielenie krótkiego wywiadu.
Odnosząc się do swojego stanu zdrowia stwierdził, że –„Sam do końca nie wiem, na pewno jestem mocno poobijany, a więcej będę wiedział jutro rano”.
Żużlowiec Motoru, podsumowując swój start w sobotnich zawodach powiedział: – „W sumie to lepiej nie mógłbym sobie tego wymarzyć. Naprawdę były to bardzo fajne zawody. Myślę że pokazałem się z dobrej strony. Mam nadzieję, że wszystko to nie było trochę na wyrost, że po upadku pojechałem dalej. Mogę się cieszyć z 2 miejsca, a jutro (26.09 red.) mamy finał ligi”.
fot. Łukasz Wilk
- Żużel. PSŻ Poznań czeka na ruch Kanclerza. Transferowy rynek stanął w miejscu
- GP Challenge. Faworyt zabrał głos przed walką o Grand Prix. „Bez presji”
- Żużel dzisiaj 25 lipca. Wielki dzień dla kibiców! MIMP, GP Challenge i liga
- Transmisja GP Challenge 2027. Gdzie oglądać?
- Żużel. Unia Leszno podjęła ważną decyzję. Kibice będą zadowoleni
