Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/Żużel: Grand Prix i turnieje FIM

Żużel. Tai Woffinden kończy karierę. Wzruszył cały świat

Reklama
Żużel. Tai Woffinden kończy karierę. Wzruszył cały świat
Fot. Taylor Lanning
⏱ 3 min czytania ✍️ Autor:

Tai Woffinden kończy karierę! To jedna z najważniejszych wiadomości w świecie żużla w ostatnich latach. Tai Woffinden opublikował poruszające nagranie, w którym poinformował, że kończy profesjonalną karierę. Trzykrotny indywidualny mistrz świata przyznał, że po kolejnych badaniach i następstwach ostatniego wypadku w Polsce musi przejść kolejną operację. To właśnie stan zdrowia przesądził o decyzji, którą – jak sam podkreślił – dojrzewał od dłuższego czasu.

Reklama

Tai Woffinden kończy karierę po kolejnym wypadku. Czeka go operacja

Tai Woffinden przekazał kibicom wiadomość, której wielu obawiało się od momentu jego ostatniego groźnego wypadku w Polsce. Brytyjczyk poinformował, że po kolejnych badaniach lekarze zdecydowali o konieczności przeprowadzenia następnej operacji.

To właśnie wyniki badań sprawiły, że pięciokrotny mistrz świata podjął najtrudniejszą decyzję w swojej sportowej karierze. – Po kolejnych badaniach w szpitalu dowiedziałem się, że potrzebuję operacji po ostatnim wypadku w Polsce. Po wielu przemyśleniach zdecydowałem, że nadszedł czas, aby zakończyć profesjonalne ściganie – powiedział Woffinden.

Reklama

Brytyjczyk nie ukrywał emocji. Przyznał, że żużel przez wiele lat był dla niego czymś znacznie więcej niż tylko pracą. – To nie jest łatwe do powiedzenia. Przez tyle lat to nie było tylko to, co robiłem. To była ogromna część tego, kim jestem.

Czy Tai Woffinden to jedna z największych legend w historii żużla?

Pięć tytułów mistrza świata i niezapomniana historia w Speedway Grand Prix

W swoim wystąpieniu Woffinden wrócił pamięcią do całej kariery. Wspominał nie tylko pięć zdobytych tytułów mistrza świata, zwycięstwa w turniejach Speedway Grand Prix i sukcesy drużynowe, ale przede wszystkim ludzi, których spotkał na swojej drodze.

Podkreślił, że największą wartością nie są trofea, lecz przyjaźnie, wspomnienia i doświadczenia zdobyte przez lata rywalizacji na torach całego świata.

Szczególne podziękowania skierował do swojej rodziny oraz żony Faye. – Nigdy nie będę w stanie wyrazić słowami, co dla mnie znaczysz. Nie byłoby mnie tutaj bez ciebie. Nie zapomniał również o mechanikach, klubach, sponsorach, menedżerach oraz wszystkich osobach pracujących za kulisami zawodowego żużla.

Tai Woffinden pożegnał się z kibicami. „Moje ciało oddało już wszystko”

Najbardziej poruszające słowa padły pod koniec nagrania. Brytyjczyk przyznał, że zrozumiał, iż jego organizm nie jest już w stanie wytrzymać kolejnych wyzwań. – W końcu przychodzi moment, kiedy zdajesz sobie sprawę, że twoje ciało oddało już wszystko, co mogło dać. Możesz odejść dumny, wdzięczny i pogodzony z tą decyzją.

Na zakończenie podziękował wszystkim kibicom, którzy wspierali go przez całą karierę. – Dziękuję z całego serca za to, że pozwoliliście mi żyć tym marzeniem. To była przygoda mojego życia i zawsze będę za nią wdzięczny. Do zobaczenia w kolejnym rozdziale.

Decyzja Taia Woffindena oznacza koniec jednej z najbardziej niezwykłych karier w historii światowego żużla. Brytyjczyk przez ponad dekadę należał do ścisłej światowej czołówki, zdobywając pięć tytułów mistrza świata i zapisując się na stałe w historii Speedway Grand Prix.

Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami
Tai Woffinden
Fot. Łukasz Wilk
Pierwsze wieści w sprawie Taia Woffindena
Fot. Łukasz Wilk

Avatar Marcin Mazurkiewicz

Autor tekstu:

Marcin Mazurkiewicz

Dziennikarz i wydawca serwisu BestSpeedwayTV.pl, od ponad 20 lat związany z żużlem jako obserwator, analityk i twórca treści. Specjalizuje się w rozgrywkach PGE Ekstraligi, Metalkas 2. Ekstraligi oraz wydarzeniach międzynarodowych (SGP, SEC). Na co dzień opisuje kulisy transferów, decyzje klubowe i rozwój szkolenia młodzieży. Autor kilkuset publikacji o tematyce żużlowej.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

REKLAMA