Liga angielska żużel. Sheffield Tigers roztrwonili wygraną. Max Fricke odwrócił mecz

Sheffield Tigers – King’s Lynn Stars 44:46. Jan Kvech i Max Fricke odwrócili mecz po wielkim zwrocie w końcówce Premiership
Sheffield Tigers byli o krok od ważnego zwycięstwa w brytyjskiej Premiership, ale w końcówce kompletnie stracili kontrolę nad meczem. Zespół z Sheffield prowadził po 10. biegu już 35:25 i wydawało się, że ma spotkanie pod pełną kontrolą. Wtedy nastąpił jednak potężny zwrot akcji. King’s Lynn Stars wygrali cztery ostatnie wyścigi w stosunku 21:9 i ostatecznie zwyciężyli na wyjeździe 46:44.
To spotkanie miało dwóch wyraźnych bohaterów po stronie gości. Max Fricke zdobył 13 punktów i był liderem King’s Lynn Stars, a bardzo ważne wsparcie dał mu Jan Kvech, który dorzucił 7+1. Czech pojechał kilka niezwykle istotnych wyścigów i do samego końca trzymał gości w grze o pełną pulę. Po stronie Sheffield najwięcej punktów przywieźli Chris Holder oraz Josh Pickering – obaj zapisali przy swoim nazwisku po 11 „oczek”, ale to nie wystarczyło, by zamknąć mecz.
Początek był dość wyrównany, choć minimalnie lepiej weszli w zawody goście. Po czterech biegach King’s Lynn prowadzili 13:11, ale Sheffield odpowiedzieli bardzo mocno. Najpierw gospodarze wygrali 5:1 w biegu piątym, a chwilę później powtórzyli ten sam wynik w gonitwie szóstej. Dzięki temu Tigers odskoczyli i po 10. wyścigu mieli już dziesięć punktów przewagi przy stanie 35:25. W tym momencie mało kto spodziewał się, że ten mecz jeszcze się odwróci. Zobacz także: Żużel. Richard Lawson odcina się od Polski. Cios dla Speedway Kraków–>
Kluczowy okazał się jednak fragment od 11. biegu. King’s Lynn Stars najpierw ruszyli do odrabiania strat za sprawą Fricke’a i Harrisa, a potem poszli za ciosem. Bieg 12 zakończył się wynikiem 5:1 dla gości, w 13. wyścigu ponownie padło 5:1, a Sheffield znalazło się pod ścianą. Decydujący cios goście zadali w biegu 14, gdy Cooper Rushen i Jordan Jenkins przywieźli podwójne zwycięstwo, dające wynik 45:39 dla King’s Lynn. Sheffield odpowiedzieli już tylko na koniec, ale było za późno, by uratować mecz.
Na niekorzyść gospodarzy zadziałały też problemy kadrowe i punktowe dziury w składzie. Jack Holder nie pojawił się na torze, a Sheffield musieli korzystać z zastępstwa zawodnika. Ważny moment to także defekt Josha Pickeringa w 13. biegu – właśnie wtedy gospodarze stracili kolejne 1:5 i praktycznie wypuścili mecz z rąk. Swoje zrobił również Leon Flint, który po niezłym początku w końcówce nie zdołał już zatrzymać naporu rywali.
Dla King’s Lynn Stars to bardzo cenne zwycięstwo, bo zostało wyrwane na trudnym terenie i po dużym pościgu. Dla Sheffield Tigers to z kolei bolesna porażka, bo prowadzenie 35:25 po dziesięciu biegach powinno wystarczyć do spokojnego dowiezienia wygranej. Tymczasem końcówka całkowicie rozsypała gospodarzy, a Jan Kvech i spółka wykorzystali to bezlitośnie.
Sheffield Tigers – King’s Lynn Stars 44:46
Sheffield Tigers: Chris Holder 11, Josh Pickering 11+1, Anders Rowe 8+3, Leon Flint 8+1, Luke Killeen 4+1, Jake Mulford 2, Jack Holder NS
King’s Lynn Stars: Max Fricke 13, Ben Cook 10+1, Jan Kvech 7+1, Chris Harris 6+1, Cooper Rushen 5, Jordan Jenkins 5+1, Jody Scott 0



- Angielska Premiership. Ipswich Witches roztrwonili przewagę. Leicester odwróciło mecz
- Liga angielska żużel. Northampton Foxes postraszyli faworyta. Doyle uratował Belle Vue Aces
- Liga angielska żużel. Sheffield Tigers roztrwonili wygraną. Max Fricke odwrócił mecz
- Żużel. Richard Lawson odcina się od Polski. Cios dla Speedway Kraków
- PGE Ekstraliga terminarz 2026. Kto ma najtrudniejszą końcówkę sezonu?
