Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/Liga Szwedzka żużel

Bauhaus-Ligan. Janowski wygrał, ale show skradł Lebiediew

Bauhaus-Ligan. Janowski wygrał, ale show skradł Lebiediew
Fot: Facebook Eskilstuna Smederna
⏱ 4 min czytania ✍️ Autor:

Maciej Janowski w cieniu Andrzeja Lebiediewa. To on pociągnął gospodarzy do zwycięstwa

Wtorkowy mecz Bauhaus-Ligan w Eskilstunie nie przyniósł większych wątpliwości co do tego, kto tego dnia był lepszy. Eskilstuna Smederna pokonała Dackarnę Malilla 52:38, a losy spotkania w dużej mierze rozstrzygnęły się już w pierwszej fazie zawodów. Goście długo nie potrafili odpowiedzieć na mocne otwarcie gospodarzy, a choć później próbowali jeszcze zmniejszyć straty, to Smederna kontrolowała mecz praktycznie od początku do końca.

Bauhaus-Ligan. Eskilstuna Smederna błyskawicznie ustawiła mecz z Dackarną Malilla

Już pierwsze trzy wyścigi ustawiły ton całego spotkania. Gospodarze weszli w mecz kapitalnie i po biegach numer 1, 2 i 3 prowadzili już 15:3. Najpierw duet Mathias Pollestad – Maciej Janowski przywiózł 5:1, potem kolejne podwójne zwycięstwo dorzucili juniorzy Joel Andersson i Daniel Henderson, a chwilę później Kim Nilsson i Gleb Czugunow rozbili parę Artiom Łaguta – Andreas Lyager. Zobacz także: Żużel. Bauhaus-Ligan. Kumla wydarła wygraną w Norrkoeping–>

To był moment, po którym Dackarna Malilla musiała od razu przejść do odrabiania strat, zamiast spokojnie budować mecz. Problem w tym, że goście nie mieli argumentów na tak rozpędzoną Smedernę. Po sześciu biegach gospodarze prowadzili już 25:11, a przewaga była efektem nie jednego lidera, lecz bardzo równej jazdy niemal całego składu.

Maciej Janowski w cieniu Andrzeja Lebiediewa. To on pociągnął gospodarzy do zwycięstwa

Nazwisko Macieja Janowskiego naturalnie przyciąga uwagę, ale akurat w tym meczu to nie Polak był najjaśniejszą postacią Smederny. Janowski zdobył 6+1 i dołożył ważne punkty do wygranej, jednak zdecydowanie mocniej błyszczał Andrzej Lebiediew. Łotysz był jednym z liderów gospodarzy i zakończył zawody z dorobkiem 10 punktów, wygrywając swoje kluczowe wyścigi i trzymając wynik w momentach, gdy Dackarna próbowała jeszcze wrócić do gry.

Bardzo ważną robotę wykonali też Kim Nilsson (9) oraz Mathias Pollestad (8), a cenne punkty z dolnej części zestawienia dorzucili Daniel Henderson (6+2) i Gleb Czugunow (5+2). To właśnie szerokość składu była jednym z największych atutów Eskilstuny. Gdy jeden zawodnik notował słabszy bieg, zaraz pojawiał się ktoś, kto przejmował inicjatywę.

Artiom Łaguta i Timo Lahti nie wystarczyli. Dackarna została daleko z tyłu

Po stronie gości najwięcej punktów zdobył Timo Lahti, który zakończył zawody z dorobkiem 10+1. Swoje zrobił też Artiom Łaguta (7), a Andreas Lyager dorzucił 7+1. To jednak było za mało, by realnie postraszyć gospodarzy. Dackarna od początku miała ogromny problem z wejściem w mecz, a po tak słabym otwarciu trudno było myśleć o odwróceniu losów spotkania.

Goście zdołali wygrać bieg 7, później dołożyli jeszcze mocne 5:1 w 12. gonitwie, ale to były jedynie pojedyncze zrywy. Eskilstuna Smederna miała wszystko pod kontrolą, a po 11. biegu prowadziła już 39:27. W końcówce gospodarze nie musieli szarżować – wystarczyło pilnować przewagi i dowieźć zwycięstwo do mety.

Ostatecznie Smederna wygrała z Dackarną 52:38 i zrobiła to w przekonującym stylu. To był mecz, w którym nazwisko Janowskiego oczywiście wybrzmiewa najmocniej, ale jeśli szukać bohatera gospodarzy, to tym razem na pierwszy plan wysuwa się Andrzej Lebiediew. I właśnie to mówi o tym spotkaniu najwięcej – Eskilstuna wygrała nie dzięki jednemu liderowi, ale dzięki temu, że była zwyczajnie zespołem lepszym i bardziej kompletnym.

Eskilstuna Smederna 52
1. Maciej Janowski – 6+1 (2*,1,2,1)
2. Mathias Pollestad – 11 (3,2,0,3,3)
3. Kim Nilsson – 11+1 (3,3,3,d,2*)
4. Gleb Czugunow – 5+2 (2*,1,2*,0)
5. Andrzej Lebiediew – 10 (2,3,2,3)
6. Joel Andersson – 3+2 (2*,1*,0,0)
7. Daniel Henderson – 6+2 (3,1*,1*,1)

Dackarna Malilla 38
1. Matias Nielsen – 2+1 (1,0,1*)
2. Jakub Krawczyk – 5 (d,2,2,1)
3. Artiom Łaguta – 7 (1,3,3)
4. Andreas Lyager – 7+2 (0,3,2*,1*,0,1)
5. Timo Lahti – 11 (3,1,3,2,2,d)
6. Sammy Van Dyck – 3 (0,0,0,3)
7. Tomas H. Jonasson – 3+1 (1,w,0,2*)

Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami
IMP eliminacje 2026
Fot. Joanna Hoffmann
Falubaz Zielona Góra podjął decyzję
Fot. Paweł Mruk
Avatar Marcin Mazurkiewicz

Autor tekstu:

Marcin Mazurkiewicz

Dziennikarz i wydawca serwisu BestSpeedwayTV.pl, od ponad 20 lat związany z żużlem jako obserwator, analityk i twórca treści. Specjalizuje się w rozgrywkach PGE Ekstraligi, Metalkas 2. Ekstraligi oraz wydarzeniach międzynarodowych (SGP, SEC). Na co dzień opisuje kulisy transferów, decyzje klubowe i rozwój szkolenia młodzieży. Autor kilkuset publikacji o tematyce żużlowej.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

REKLAMA