Żużel. Stal Gorzów ma problem. Paluch: Jack Holder to klucz

Stal Gorzów czeka na Jacka Holdera. Powrót lidera może zmienić walkę o punkty w PGE Ekstralidze
Gezet Stal Gorzów nie miała większych argumentów w starciu z Orlen Oil Motorem Lublin i przegrała na wyjeździe aż 32:57. Osłabiona ekipa z Gorzowa momentami próbowała odpowiadać, ale bez Jacka Holdera trudno było jej utrzymać tempo narzucone przez rozpędzonych gospodarzy. Po meczu trener Piotr Paluch nie uciekał od tematu absencji Australijczyka i wprost przyznał, że jego powrót może być dla Stali kluczowy w walce o wyniki po lipcowej przerwie.
Szkoleniowiec zdradził, że Jack Holder cały czas pracuje nad powrotem do ścigania, a klub liczy, że wkrótce uda się przenieść część procesu do Gorzowa. – Jack cały czas przechodzi rehabilitację, pracuje kilka godzin dziennie – mówił Paluch w mix zonie po meczu w Lublinie. Chwilę później doprecyzował, że Australijczyk ma niedługo pojawić się w Polsce. – Przyjeżdża niedługo do Gorzowa i będzie tutaj miał kilka godzin rehabilitacji, razem z rodziną będzie i zaopiekujemy się nim – zapowiedział trener Stali.
Najmocniej wybrzmiały jednak słowa o znaczeniu Holdera dla całej drużyny. Paluch nie zostawił w tej sprawie żadnych wątpliwości. – On jest takim kluczem do tego, abyśmy walczyli i wygrywali mecze – podkreślił. To zdanie po wysokiej porażce z Motorem mówi właściwie wszystko o obecnym położeniu gorzowian. Bez Holdera Stali wyraźnie brakuje jednego z liderów, który mógłby ustabilizować wynik i dać drużynie większą siłę rażenia w najważniejszych biegach.
W Gorzowie nie chodzi więc już wyłącznie o samą rehabilitację zawodnika, ale o to, by Holder wrócił gotowy na kluczowy fragment sezonu. Jeśli Stal chce jeszcze realnie myśleć o mocniejszym finiszu rundy zasadniczej i walce o wyniki w sierpniu, powrót Australijczyka może okazać się jednym z najważniejszych tematów najbliższych tygodni.



- Żużel. Motor Lublin i Sparta Wrocław w finale MMPPK
- Żużel. IPE U17 we Wrocławiu dla Harendarczyka. Groźny karambol w tle
- Żużel. SGP4 Malilla 2026. Znamy listę startową mistrzostw świata
- Tabela Metalkas 2. Ekstraligi. Orzeł Łódź wiceliderem, Wilki z przełamaniem!
- Żużel. Nazar Parnicki bez alibi po słabszych meczach
