Żużel. Wilki Krosno już czuły ten mecz. Powiedział, co zabolało najbardziej
Cellfast Wilki Krosno miały wreszcie dostać nagrodę za walkę. Po meczu ze Stalą Rzeszów została tylko frustracja
Cellfast Wilki Krosno były o krok od przełamania, ale po raz kolejny zostały z niczym. Po porażce ze Stalą Rzeszów głos zabrał Szymon Bajdur, który nie ukrywał ogromnego rozczarowania. Zawodnik przyznał, że w końcówce gospodarze wierzyli już w zwycięstwo, jednak decydujące biegi ponownie odebrały im cenne punkty.
Cellfast Wilki Krosno przystępowały do meczu ze Stalą Rzeszów z nadzieją na przełamanie niekorzystnej serii. Spotkanie dostarczyło ogromnych emocji i długo pozostawało otwarte, jednak ostatecznie to goście lepiej rozegrali końcówkę i wywieźli zwycięstwo.
Po zawodach rozczarowania nie ukrywał Szymon Bajdur. Jak przyznał, cała drużyna była przekonana, że właśnie ten mecz zakończy trudny okres. – Każdy chciał, abyśmy dzisiaj wygrali, przełamali tę passę i po prostu zaczęli punktować tak, jak powinniśmy od początku sezonu – powiedział zawodnik Wilków.
„Końcówka miała być nasza”
Bajdur zwrócił uwagę, że spotkanie kilka razy zmieniało swój przebieg. Początek należał do Stali, później inicjatywę przejęli gospodarze i wydawało się, że są na dobrej drodze do zwycięstwa. – Tak, końcówkę już myśleliśmy, że jest nasza. Czternasty bieg był super, emocje przez cały mecz sięgały zenitu. Po prostu przegrywamy i trzeba to przyjąć na klatę – przyznał.
Mimo kolejnego bolesnego ciosu zawodnik nie zamierza składać broni. Podkreślił, że sezon jeszcze się nie skończył, a Wilki nadal mają o co walczyć. – Piłka jest jeszcze w grze, więc cały czas mamy szansę wyjść i cieszyć tutaj kibiców dobrą jazdą – zakończył Bajdur.
Dla Cellfast Wilków Krosno porażka ze Stalą Rzeszów oznacza kolejne stracone punkty i coraz większą presję przed następnymi spotkaniami. Jeśli zespół chce jeszcze odwrócić losy sezonu, na kolejne potknięcia może już zwyczajnie zabraknąć miejsca. Zobacz także: Żużel. FIM odkryła wszystkie karty! Jest pełny skład SGP2 2026 i trzy głośne dzikie karty–>



- Żużel. Motor Lublin postawi kolejny ważny krok? Ten mecz muszą wygrać
- Żużel. GKM Grudziądz i Pres Toruń o play-offy! Ten mecz może być kluczowy
- Żużel. Polonia Piła rozbije Wilki? To może być kolejna kompromitacja
- Żużel. PSŻ Poznań znów to zrobi? Play-offy są już na wyciągnięcie ręki!
- Żużel dzisiaj nie odpuszcza! MIMP, Dania i Anglia rozkręcą czwartek