Żużel. Jeszcze niedawno był w cieniu. Teraz goni podium mistrzostw świata
Brady Kurtz został nowym liderem mistrzostw świata, a Bartosz Zmarzlik utrzymał miejsce w ścisłej czołówce. Mimo to wielu kibiców wskazuje innego zawodnika jako największego wygranego weekendu w Manchesterze. Michael Jepsen Jensen zdobył ogromną liczbę punktów i coraz śmielej puka do czołówki klasyfikacji generalnej.
Michael Jepsen Jensen wykorzystał weekend w Manchesterze. Duńczyk coraz bliżej czołówki Speedway Grand Prix
Przed rozpoczęciem brytyjskiego weekendu niewiele osób mówiło o Michaelu Jepsenie Jensenie w kontekście walki o medale mistrzostw świata. Duńczyk znajdował się w cieniu największych gwiazd cyklu, a uwagę kibiców przyciągali przede wszystkim Bartosz Zmarzlik, Brady Kurtz czy Jack Holder. Grand Prix Manchester. Największe zaskoczenia i rozczarowania weekendu –>
Manchester zmienił jednak bardzo wiele. Jensen należał do najrówniejszych zawodników obu turniejów i regularnie zdobywał cenne punkty. Szczególnie sobotni występ zrobił duże wrażenie. Duńczyk awansował do finału, prezentował znakomitą prędkość i przez większą część zawodów wyglądał jak jeden z kandydatów do zwycięstwa.
Najważniejsze są jednak liczby. Po czterech rundach Speedway Grand Prix Jensen znajduje się tuż za podium klasyfikacji generalnej. Jeszcze niedawno jego strata do czołówki była wyraźna, dziś wynosi zaledwie kilka punktów. To sprawia, że walka o medal staje się dla niego całkowicie realnym scenariuszem.
Duńczyk imponował nie tylko skutecznością, ale także sposobem jazdy. Podczas gdy wielu zawodników szukało jednej idealnej ścieżki, Jensen potrafił wyprzedzać zarówno przy krawężniku, jak i po zewnętrznej części toru. To właśnie dzięki takiej wszechstronności regularnie punktował, gdy inni tracili cenne oczka.
Jeszcze kilka tygodni temu rozmowy o podium mistrzostw świata koncentrowały się wokół Zmarzlika, Kurtza, Holdera czy Madsena. Dziś coraz częściej pojawia się również nazwisko Michaela Jepsena Jensena. Jeśli utrzyma formę z Manchesteru, druga część sezonu może należeć właśnie do niego.
Jedno jest pewne – po brytyjskim weekendzie Duńczyk nie jest już zawodnikiem drugiego planu. Stał się jednym z najpoważniejszych kandydatów do walki o medal Speedway Grand Prix 2026.

- Żużel. Ekstraliga U24. KS Toruń wygrał w Gorzowie po emocjonującej końcówce
- Żużel. Jeszcze niedawno był w cieniu. Teraz goni podium mistrzostw świata
- Żużel. Motor Lublin wróci na zwycięską ścieżkę? Lepszego momentu już nie będzie
- Żużel. Falubaz Zielona Góra bez prezesa. Adam Goliński podjął zaskakującą decyzja
- Żużel. Unia Leszno pokona mistrzów Polski? „Byki” idą po pełną pulę!