PSŻ Poznań zdeklasował Polonię Piła. Derby zakończyły się pogromem
PSŻ Poznań nie pozostawił żadnych złudzeń Polonii Piła w derbowym starciu Metalkas 2. Ekstraligi. Gospodarze wygrali aż 65:23, dominując praktycznie od pierwszych biegów. Spotkanie na Golęcinie było jednak przerywane przez liczne upadki, kontrowersje związane ze stanem toru oraz problemy zdrowotne zawodników gości.
PSŻ Poznań rozgromił Polonię Piła 65:23. Upadki, kontrowersje i dominacja gospodarzy w derbach Wielkopolski
Od początku meczu widać było, że gospodarze są zdecydowanie lepiej dopasowani do warunków panujących na torze. Choć pierwszy wyścig zakończył się remisem 3:3, później przewaga poznanian rosła z biegu na bieg. Już po siedmiu wyścigach PSŻ prowadził 29:11, a kolejne serie tylko powiększały różnicę.
Liderami gospodarzy byli Ryan Douglas i Niels Kristian Iversen, którzy zdobyli po 12 punktów. Świetnie spisali się również Bartosz Smektała (11+1) oraz Kacper Pludra (9+2). Po stronie gości jedynym jasnym punktem był Benjamin Basso, który wywalczył 12 punktów i zdobył ponad połowę dorobku całej drużyny.
Problemy Polonii zaczęły się bardzo szybko
Już w pierwszym biegu defekt zanotował Adrian Cyfer, a później sytuacja gości stawała się coraz trudniejsza. Kluczowym momentem okazał się piąty wyścig, w którym doszło do bardzo groźnie wyglądającego upadku Adriana Cyfera i Williama Drejera. Cyfer nie był zdolny do dalszej jazdy i został przewieziony na szczegółowe badania do szpitala.
Kolejne biegi przynosiły następne upadki i przerwy na prace torowe. Szczególnie pechowo zawody układały się dla Wiktora Jasińskiego, który kilkukrotnie zapoznawał się z nawierzchnią i został wykluczony po kolizji z Tobiaszem Musielakiem.
Kontrowersje wokół toru
Mecz był wielokrotnie przerywany z powodu dodatkowych prac nad nawierzchnią. Zarówno zawodnicy, jak i kibice zwracali uwagę na liczne nierówności, szczególnie na pierwszym łuku. W trakcie spotkania doszło do kilku upadków, a dyskusja na temat przygotowania toru zdominowała komentarze kibiców obecnych na stadionie i śledzących zawody w telewizji.
Mimo tych problemów gospodarze zachowali koncentrację i pewnie dowieźli wysokie zwycięstwo do końca.
Pogrom w Poznaniu. PSŻ wysłał mocny sygnał rywalom
Ostatecznie Hunters PSŻ Poznań wygrał aż 65:23 i potwierdził, że należy do ścisłej czołówki Metalkas 2. Ekstraligi. Dla Polonii Piła był to natomiast bardzo bolesny wieczór, podczas którego problemy sportowe połączyły się z pechem i kontuzjami. Przed pilanami teraz szybka mobilizacja przed kolejnym spotkaniem z ROW-em Rybnik.
Hunters PSŻ Poznań 65
9. Dimitri Berge (1,2*,0,3) 6+1
10. Bartosz Smektała (3,3,2,1,2*) 11+1
11. Niels Kristian Iversen (2,3,2*,3,2*) 12+2
12. Kacper Pludra (2*,2,3,2*) 9+2
13. Ryan Douglas (3,w,3,3,3) 12
14. Kamil Witkowski (1,2*,2*,3) 8+2
15. Antoni Mencel (3,2,2*) 7+1
Polonia Piła 23
1. Benjamin Basso (3,3,3,1,1,1) 12
2. Emil Maroszek (0,u,) 0
3. Adrian Cyfer (d,u,-,) 0
4. Bartosz Nowak (0,0) 0
5. Wiktor Jasiński (1,w,1,1,0,0) 3
6. Kacper Teska (0,1,d,0) 1
7. Tobiasz Jakub Musielak (2,1,0,2,0) 5
8. William Drejer (w,1,0,1) 2

- Żużel. Mocne wejście Tomasza Gapińskiego! Moonfin Magnus Ostrów z wyjazdową wygraną
- PSŻ Poznań zdeklasował Polonię Piła. Derby zakończyły się pogromem
- Żużel. Polonia Piła. Groźny upadek Adriana Cyfera w Poznaniu! Mecz został przerwany
- Żużel. ROW Rybnik nie zwalnia tempa! Polonia Piła przed trudnym wyjazdem
- Żużel. PSŻ Poznań umocni się w czołówce? TŻ Ostrovia musi szukać punktów