Żużel. Rospiggarna rozbiła Piraternę. Michelsen znów zachwycił

Liga szwedzka żużel. Piraterna – Rospiggarna zakończyła się wynikiem 38:52. Mikkel Michelsen poprowadził gości do pewnego zwycięstwa, a cenne punkty dorzucił Piotr Pawlicki
W spotkaniu 11. kolejki szwedzkiej ligi drużyna Rospiggarny Hallstavik pewnie pokonała Piraternę Motala 52:38. Goście kontrolowali przebieg wydarzeń na torze, a ich wyrównany skład oraz znakomita dyspozycja liderów sprawiły, że gospodarze nie byli w stanie nawiązać wyrównanej walki.
Mecz ułożył się po myśli Rospiggarny, która bardzo szybko potrafiła przejąć inicjatywę. Drużyna z Hallstavik skutecznie wykorzystywała błędy i potknięcia rywali, budując bezpieczną przewagę, która pozwoliła im na spokojne kontrolowanie wyniku aż do ostatniego biegu.
Skuteczność liderów i mocne wsparcie z rezerwy
Zdecydowanym liderem gości ponownie okazał się Mikkel Michelsen. Duńczyk zaprezentował fenomenalną formę, zapisując na swoim koncie 13 punktów i bonus, i aż czterokrotnie mijając metę na pierwszej pozycji.
Świetne zawody odjechał również David Bellego, który zgromadził 11 punktów i bonus. Niezwykle ważnym ogniwem w składzie Rospiggarny znów był rezerwowy Philip Hellstroem-Baengs. Szwedzki żużlowiec pojawiał się na torze aż sześciokrotnie, przywożąc dla swojej drużyny cenne 11 punktów z bonusem. Istotny wkład w ostateczny triumf wniósł również Piotr Pawlicki. Reprezentant Polski zakończył zawody z dorobkiem 7 punktów, stanowiąc solidne wsparcie dla zespołu, mimo wykluczenia zanotowanego w swojej drugiej serii startów.
Nierówna postawa gospodarzy i brak wystarczającego wsparcia dla liderów
W szeregach Piraterny Motala brakowało równości. Kapitalnie zawody rozpoczął Jonas Seifert-Salk, który zanotował trzy zwycięstwa z rzędu, jednak w czwartej serii został wykluczony, co przerwało jego znakomitą passę (ostatecznie 10 punktów). Ciężar rywalizacji starał się brać na siebie również Oskar Paluch. Zawodnik wyjeżdżał na tor sześciokrotnie, kończąc zmagania z bardzo solidnym dorobkiem 10 punktów.
Gospodarzom zabrakło jednak wsparcia ze strony zawodników, którzy mieli stanowić o sile zespołu. Słabo spisał się Bartosz Smektała, zdobywając zaledwie 2 punkty i notując wykluczenie w swoim pierwszym starcie. Niewiele więcej wniósł do wyniku Vaclav Milik (5 punktów) oraz zmagający się z defektem w końcówce spotkania Oskar Fajfer (5 punktów). Przy tak dużej liczbie straconych punktów i wykluczeń, zawodnicy musieli uznać wyższość świetnie dysponowanych gości.
Punktacja końcowa:
Piraterna Motala – 38 pkt
9. Vaclav Milik – 5 (1, 0, 2, 2)
10. Jonas Seifert-Salk – 10 (3, 3, 3, w, 1)
11. Bartosz Smektała – 2 (w, 1, 1, -)
12. Oskar Paluch – 10 (1, 3, 3, 0, 3, 0)
13. Oskar Fajfer – 5 (1, 2, 2, d)
14. Harry Lundahl – 4+2 (1*, 0, 0, 1*, 2)
15. Jonathan Ejnermark – 2 (2, w, -, ns)
Rospiggarna Hallstavik – 52 pkt
1. Piotr Pawlicki – 7 (2, w, 3, 2)
2. Ludvig Lindgren – 1 (0, -, 1, -)
3. Mikkel Michelsen – 13+1 (3, 1*, 3, 3, 3)
4. Adam Ellis – 7+2 (2*, 2, 2, 1*)
5. David Bellego – 11+1 (3, 2, 3, 1, 2*)
6. Emil Millberg – 2+1 (0, 1*, 0, 1)
7. Philip Hellstroem-Baengs – 11+1 (3, 2*, 2, 0, 1, 3)



- Żużel. Lejonen bez Zmarzlika poległo w Västervik, ale było blisko
- Żużel. Rospiggarna rozbiła Piraternę. Michelsen znów zachwycił
- Żużel. Smederna wygrała thriller z Vargarną. Vaculik bezradny
- PGE Ekstraliga 2026. Kto ma najtrudniejszą drogę do play-off?
- Żużel. Wielkie emocje w Pradze. Tak zakończyły się Mistrzostwa Czech Juniorów w Pradze
