Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki

Falubaz pod ścianą. Prezes zabrał głos po serii ciosów

Zobacz także
Falubaz pod ścianą. Prezes zabrał głos po serii ciosów
Zobacz także
📅 17 kwietnia 2026 🕒 14:00 ⏱ 7 min czytania ✍️ Autor:

Falubaz Zielona Góra kryzys. Adam Goliński o kontuzjach i problemach drużyny

Sytuacja w Zielonej Górze robi się coraz bardziej napięta. falubaz-zielona-gora/">Falubaz Zielona Góra kryzys odczuwa już na starcie sezonu – najpierw kontuzje kluczowych zawodników, potem słaby występ we Wrocławiu i rosnąca presja ze strony kibiców. W klubie nie ma jednak mowy o panice – głos zabrał prezes Adam Goliński, który przyznaje, że problemów nie brakuje, ale jednocześnie przekonuje, że drużyna jest w stanie się odbudować i jeszcze odwrócić ten trudny początek sezonu.

Początek sezonu dla Stelmet Falubaz jest bardzo trudny. Od początku pojawiają się kontuję kluczowych zawodników jak Leon Madsen czy Damian Ratajczak. Dodatkowo wynik z meczu we Wrocławiu sprawia, że kibice są mniej optymistyczni niż przed sezonem. Zawodnicy byli tam kompletnie pogubieni i nie mogli dorównać zawodnikom Batard Sparty Wrocław.

Zobacz także

W dzisiejszym dniu dla mediów głos postanowił zabrać sam prezes Stelmet Falubazu Zielona Góra, Adam Goliński. Na samym początku przekazał, że klub na spokojnie wszystko analizuje. Chcą oni pokazać, że mimo tego co się dzieje, oni i tak będą walczyć. Nie chcą poddawać się pod naporem krytyki, której po meczu we Wrocławiu było sporo.

Znaczy ja chętnie posłucham jakiś rad, bo tutaj wszyscy mają jakieś rady. Jak byłem już w domu po Wrocławiu to było 627 komentarzy jak żyć, więc pewnie tych pomysłów jest dużo. My ze spokojem organizacyjnie i tak sportowo postaramy sobie z tym wszystkich poradzić i pokazać, że umiemy walczymy i po prostu nie poddamy się pod naporem krytyki czy po prostu jakiś złych słów, z którymi musimy się spotykać – mówi Adam Goliński dla RZG Sport.

Zobacz także

Ważne! Sytuacja Falubazu: Falubaz czeka do ostatniej chwili. Wszystko rozstrzygnie się dziś

Następnie dostaliśmy długi monolog o tym, jak dużo pecha ma w tym sezonie Falubaz. Zaczęło się od kontuzji Leona Madsena, która była bardzo zaskakująco. Kolejną złą informacją było kompletne pogubienie się we Wrocławiu. Zawodnicy nie mogli znaleźć żadnych dobrych ustawień. Mówi jednak o tym, że Toruń również wysoko przegrał, a mówi się tylko o nich. Padły również słowa o Damianie Ratjczaku. Prezes podkreśla jak ważną rolę w klubie miał Damian. Na koniec jednak, prezes powiedział żeby jeszcze poczekać z ocenami. Sezon się dopiero zaczął i to on na koniec zweryfikuje faktyczną formę drużyny.

Kompletnie zaskakująca wiadomość o tym, że Leon jest tak bardzo silnie kontuzjowany po turnieju Grzegorza Walaska. Turniej powinien być na dobrą sprawę zorganizowany po to, żeby chłopacy się pobawili, uczcili że tak powiem tak dobrą karierę, kończy się dwoma okrutnymi kontuzjami dla naszej drużyny. Druga informacja, która jest kompletnie zła dla nas to jest kompletne nie dopasowanie się  do toru we Wrocławiu i myślę, że ta drużyna i tutaj czegoś pozytywnego by upatrywał, to nie jest tak, że oni byli źle przygotowani. Oni po prostu ustawienia, setupy nieznalezione kompletnie, pomylili się. Myślę, że to nie jest pierwsza drużyna, która się pomyliła.

Nikt nie mówi o tym, że Toruń tak też przegrał dosyć mocno w Lublinie, tylko się mówi o naszej drużynie. Powiedzmy, to co się stało wczoraj z Damianem, to myślę że wszyscy umiemy racjonalnie, samodzielnie ocenić, że to jest bardzo zła wiadomość, na którą nikt z nas nie miał kompletnie wpływu i to jaki ma skutki dla drużyny no to też wiemy. Jest siedmiu zawodników. Damian miał być zawodnikiem, który uzupełnia formację juniorską.

Dodatkowo miał być kimś, kto będzie na U24. Znamy jego dobre występy z zeszłego roku więc bardzo liczyliśmy na tego zawodnika i taki cios na początku sezonu no to rzeczywiście ustawia powiedzmy nas w dużo gorszej pozycji. Natomiast jeśli wszyscy będziemy narzekać i mówić, że po prostu już nie ma tej drużyny, albo że coś jest z nią nie tak no to zobaczymy. Pokażemy, niech sezon pokaże do końca bo on się dopiero zaczął na dobrą sprawę i może się zupełnie inaczej skończyć. 

W kolejnej wypowiedzi dostaliśmy raport medyczny o stanie zdrowia Leona Madena i Damiana Ratajczaka. Leona stłuczenie jest bardzo dotkliwe. Prezes mówi nawet, że ból jest mocniejszy niż przy niektórych złamaniach. Wszystko zweryfikować ma jutrzejszy trening. Jeśli chodzi o Damiana to sprawa wygląda dużo gorzej. Po raz kolejny złamał lewe udo. W poniedziałek ma on przejść operację zespolenia tego uda.

Leon jest poobijany. Myślę że jest dość znacznie poobijany i chyba państwo słyszeliście albo wiecie o tym, że czasami ból żeber jest bardziej dotkliwy niż złamanie niektóre i on mu po prostu doskwiera, więc czekamy jak to będzie. Jeśli chodzi o pełną sprawność na motocyklu to, Leon siada na motocykl to na treningu na pewno to sprawdzimy i będziemy wiedzieli jaka jest jego dyspozycja. Natomiast co do Damian to na pewno nie ma dobrych informacji. Damian ma po raz kolejny złamane lewe udo, tuż nad kolanem. Będzie potrzebna, może nie rekonstrukcja tylko zespolenie tego uda. Ma to się odbyć w poniedziałek.

Zapytano również, czy z powodu kontuzji Damiana jest szukany inny zawodnik na pozycje U24. Prezes zaprzeczył. Ma nadzieję, że Leon pojedzie w niedzielnym meczu, co już pomoże drużynie w osiągnięciu lepszego wyniku. W kadrze ma sporo młodych zawodników na pozycję U24. Chce on zobaczyć jak oni sobie poradzą. Nie chce też, aby zawodnicy czytali o szukaniu innych zawodników w ich miejsce. Potrzeby jest im spokój, a tak informacja im go nie da.

To jest tak, że ja wierzę, że Leon wystartuje w tym meczu najbliższym. Mamy dość szeroką kadrę, mamy też młodych zawodników i po prostu będziemy na to patrzeć co się dzieje z nimi. Czeka nas później kilka być może spokojnych dni, ponieważ te są dość napięte, nerwowe i myślę, że to niczemu nie sprzyja dzisiaj rozglądanie się po rynku kto jest po prostu wolny i tym bardziej informowanie tego prasy po to żeby chłopacy, którzy mają walczyć za nas tutaj w niedzielę po prostu jeszcze czytali cokolwiek takiego, że my jeszcze szukamy.

Spotkaliśmy się z drużyną, konsultujemy  się i chcemy żeby ona wygrywała i jesteśmy pełni nadziei a na twarzach chłopaków widzę kompletne zdecydowanie, chęć do walki i nawet po prostu taką gotowość zwyczajną sportową do tego, że jedziemy dalej.

Prezes wierzy w swoich młodych zawodników. Tłumaczy, że potrzebują oni więcej czasu by w pełni wejść w sezon. Dla przykładu podaje zeszłorocznego Damiana Ratajczak, który na starcie sezonu nie imponował lecz z biegiem sezonu był coraz lepszy. Wierzy w Oskara Hurysza, który osiąga coraz lepsze wyniki. Wierzy również w Mitchella McDiarmida.

Proszę zwrócić uwagę, że dorosłym zawodnikom, bardziej doświadczonym zawodnikom dużo łatwiej jest wchodzić w sezon niż juniorom. W zeszłym roku tak samo było. Damian Ratajczak ciężko wchodził w sezon, dopiero później zaczął punktować i tak samo dzieje się z młodymi. U nas jeżeli chodzi o Oskara, Oskar już notuje coraz lepsze zawody, notuje coraz lepsze czasy. Damian też bardzo chciał, skończyło się wiemy jak się skończyło więc ja bym tym juniorom dał czasu. Podobnie Mitchellowi, więc poczekajmy.

Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami
Damian Ratajczak szczerze po blamażu
Fot. Paweł Mruk
669053162 1562292059230713 2921385708391135950 n

Autor tekstu:

Bartosz Arciszewski

Redaktor i analityk żużlowy serwisu BestSpeedwayTV.pl. Od 2025 roku zajmuje się tworzeniem treści poświęconych krajowym i międzynarodowym rozgrywkom żużlowym. Autor z małym stażem, ale już ponad 50 artykułów newsowych, analiz meczowych oraz relacji live.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *