„Fatalny początek sezonu”. Dominik Kubera uderza – Falubaz ma problem
Dominik Kubera fatalny początek sezonu. „Na trasie byliśmy wolni” – Falubaz szuka odpowiedzi po meczu we Wrocławiu
Dominik Kubera fatalny początek sezonu. Nie ukrywa problemów Falubazu po meczu we Wrocławiu, ale to, co wydarzyło się na torze, może mieć większe konsekwencje. Czy to tylko wpadka, czy początek poważniejszych kłopotów?
Fatalny mecz we Wrocławiu odjechali zawodnicy Stelmet Falubazu Zielona Góra. Widać było u zawodników zarówno brak startów jak i prędkości na trasie. Mocno odstawali od liderów Wrocławskiej Sparty.
Dominik Kubera po zawodach przyznał, że to fatalny początek sezonu. Zawody były bardzo trudne. Trudno też wyciągnąć jakiekolwiek wnioski, ponieważ nikt z drużyny nic nie znalazł. Próbowali przeróżnych ustawień. W pierwszej serii przegrali wszystkie starty. Potem były one trochę lepsze lecz na trasie byli po prostu woli. Dominik mówi, że muszą teraz usiąść i na spokojnie przeanalizować ten mecz.
– Fatalny początek sezonu dla nas. Mega trudne zawody i tyle. Ciężko też o jakieś wnioski bo nikt z całej drużyny nic nie znalazł spektakularnego żeby było dobrze i żeby obrać dobry kierunek. Dużo bardzo zmian dzisiaj u wszystkich. Zębatki, dysze, zapłony można powiedzieć, że latały w powietrzu ale i tak to nie zdawało egzaminu. Więc musimy usiąść na spokojnie przeanalizować co poszło nie tak. W pierwszej serii na pewno przegraliśmy wszystkie starty. W drugiej, trzeciej już było okej ze startu ale na trasie było fatalnie. – mówi Dominik Kubera dla RZG Sport
W dalszej części rozmowy Dominik mówi, że w jednym biegu nie brakowało mu dużo. Lekka korekta spowodowała jednak powrót do złych ustawień. Kolejna większa i znów poszło odrobinę lepiej. To może pokazywać jak duży problem z ustawieniami na ten mecz miał Falubaz.
– Myślałem że w jednym biegu już brakuje mi naprawdę nie dużo i nie było źle. Lekka korekta i od razu jest fatalnie więc potem kolejna duża korekta w lepszą stronę chodź ciężko i tak szukać tam pozytywów.
Betard Sparta Wrocław Stelmet Falubaz Zielona Góra. Totalna dominacja gospodarzy na Stadionie Olimpijskim [Relacja]
Żużel. Damian Ratajczak szczerze po blamażu Falubazu. „Robili, co chcieli”
Poznaliśmy również plany na następny tydzień. Zawodnicy będą trenować na swoi torze przed ważnym meczem z Bayersystem GKM Grudziądz i na tym będą się skupiać. Muszą zapomnieć o tym co było we Wrocławiu. Oczywiście zawodnicy chcieli pojechać lepiej, lecz to już jest historia, której nie zmienią. Teraz najważniejsze są przygotowania do domowego starcia z Grudziądzem.
– Każdy w Ekstralidze jest bardzo ważny mecz więc nie patrzymy na to z kim jedziemy. Po prostu kolejny mecz. O tym meczu możemy już zapomnieć. To już było, jest historią. Wiadomo że każdy z nas chciał pojechać lepiej i wyciągnąć z tego więcej. Niestety się po prostu nie udało. Mamy przed sobą myślę bardzo pracowity tydzień żeby znaleźć wszystko co najlepsze i przygotować się najlepiej na tylko potrafimy do kolejnego meczu.
Na koniec Dominik powiedział, że wiedzą gdzie iść. Maja przed sobą mecz domowy i muszą przygotować się tak, by tor był atutem. Na mecze wyjazdowe przyjeżdża się raz, maksymalnie dwa razy w roku. Zapisał więc w zeszycie co dziś nie szło i nad tym będzie myślał przy następnym meczu we Wrocławiu. Teraz skupia się jedynie na nadchodzącym meczu.
– Wiemy gdzie iść. Jedziemy do siebie na tor, na trening. Na tor, który powinniśmy znać trochę lepiej i tyle. Tutaj do Wrocławia przyjeżdża się raz, maksymalnie dwa razy w sezonie, więc to co dzisiaj tu było, nie działało odnotować w zeszyciku, zapisać i zostawić to na może kolejny raz. Mamy kolejne mecze przed sobą i na tym trzeba się skupić.



- „Fatalny początek sezonu”. Dominik Kubera uderza – Falubaz ma problem
- Żużel. Mecz wagi ciężkiej w Lublinie. Orlen Oil Motor Lublin – PRES Toruń o umocnienie swojej siły [ZAPOWIEDŹ]
- Żużel. Cellfast Wilki Krosno – Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski. Woffinden wraca w miejsce wypadku! [ZAPOWIEDŹ]
- Po mistrzostwie wszyscy czekali na wielkie deklaracje. Piotr Baron powiedział coś zupełnie innego
- Żużel. Wynik meczu w Łodzi do zmiany?! Ta decyzja może wszystko odwrócić