Żużel. Bartosz Smektała spokojny po przegranej w Lesznie. „Można nas rozliczać po meczach ligowych”
Bartosz Smektała skomentował pierwszy test-mecz Hunters PSŻ-u Poznań. Mimo porażki, zawodnik „Skorpionów” pozostaje spokojny.
Hunters PSŻ Poznań ma za sobą pierwszy mecz sparingowy w sezonie. „Skorpiony” podjęły na wyjeździe Fogo Unię Leszno. Beniaminek PGE Ekstraligi okazał się zdecydowanie za mocnym rywalem dla drużyny z Poznania, ponieważ mecz zakończył się wynikiem 55:35. Jednym z najskuteczniejszych zawodników PSŻ-u był Bartosz Smektała, zdobywca 7 punktów w 5 startach. Po zakończeniu spotkania udzielił on wywiadu dla profilu Żużel w Poznaniu.
Dla Bartosza Smektały wynik nie był najważniejszą częścią spotkania. Liczyło się przede wszystkim to, że zawodnicy mogli sprawdzić swój sprzęt po zimie. „Przyznam szczerze, że ja nawet nie wiem jaki był wynik, ale to nie chodzi o to, że mnie to nie interesuje, bo mnie to interesuje, ale po prostu to był trening punktowany i wiedzieliśmy, gdzie przyjeżdżamy, na jak ciężki obiekt, do jakiej silnej drużyny. Trzeba tutaj powiedzieć szczerze, że każde ogniwo w zespole Unii Leszno jest mocne”
Żużel. Fenomenalny Bartosz Zmarzlik wygrywa Memoriał Idzikowskiego i Czernego 2026 w Częstochowie
„Są dopasowani na swoim torze, zawsze tak było zresztą, i my, jako zawodnicy naszej drużyny, cieszyliśmy się, że możemy się sprawdzić z dobrymi zawodnikami, żeby przede wszystkim zobaczyć jak wyglądamy sprzętowo, czy jesteśmy w stanie się podpiąć czy też jedziemy szybko. To było dla nas najważniejsze” – odpowiedział.
Bartosz Smektała przyznał, że zawody upłynęły pod znakiem testowania sprzętu. Żużlowca PSŻ-u ucieszyło to, że nareszcie miał on okazję odjechać pierwsze biegi spod taśmy. „Ja sobie jeszcze na spokojnie powtórki obejrzę, żeby zobaczyć jak to wyglądało z perspektywy telewizora, ale tak na szybko mówiąc to chyba wstydu nie było. Rozmawiałem z zawodnikami w trakcie meczu – każdy czegoś próbował. Ja między innymi miałem jeden nowy silnik, którego nie znam. Ryan [Douglas] też jechał na nowej jednostce. Reszta chłopaków też coś testowała. Podejrzewam, że podobnie jak chłopacy z Unii. Oni pewnie również testowali jakieś inne rozwiązania. Finalnie trochę się pościgaliśmy i w końcu w czterech spod taśmy” – stwierdził.
Żużel. Groźny upadek w Częstochowie! Sebastian Szostak na noszach, dramat w biegu 4
Każdy żużlowiec przed sezonem stara się przejechać jak najwięcej okrążeń. Nie inaczej postępuje Bartosz Smektała. Na ten moment jednak jego poszukiwania dodatkowych startów przed startem sezonu spełzły na niczym, ale nie zamierza się poddawać. „Szukaliśmy intensywnie, żeby jeszcze pojeździć, ale niestety na ten moment nic się nie udało znaleźć. Nie poddajemy się. Będziemy jeszcze pukać do drzwi, żeby jeszcze przed meczem ligowym w Ostrowie sporo pojeździć” – przyznał.
Mimo porażki, Smektała był po zawodach w dobrym nastroju. Zaznaczył przy tym na koniec, że wyniki jak na razie nie mają żadnego znaczenia i to mecze ligowe pokażą, kto najlepiej przygotował się do sezonu. Pierwszy mecz Metalkas 2. Ekstraligi Hunters PSŻ Poznań odjedzie już 4 kwietnia w Ostrowie Wielkopolskim. „Myślę, że wstępnie możemy być zadowoleni. To jest trening, a tak naprawdę to można nas rozliczać po meczach ligowych. Jak sama nazwa wskazuje, był to trening punktowany, więc każdy chce coś spróbować i tyle” – powiedział.



- Żużel. Derby lubuskie bez transmisji. Falubaz – Stal Gorzów. Wiemy, gdzie śledzić na żywo
- Żużel. Bartosz Smektała spokojny po przegranej w Lesznie. „Można nas rozliczać po meczach ligowych”
- Żużel. Pres Toruń i Falubaz po pierwszych sparingach! Kto wypadał najlepiej? [OCENY]
- Żużel. Dramat i Włókniarz Częstochowa w szoku?! Szostak z poważną kontuzją kręgosłupa
- Żużel. Osłabiona Unia Leszno przegrała z Orłem Łódź! [RELACJA]