Żużel. Lebedevs mówi wprost o Falubazie. Wciąż szukają optymalnych ustawień
Andzejs Lebedevs w Falubazie Zielona Góra – forma, testy sprzętu, sparingi i przygotowania do sezonu PGE Ekstraligi
Andzejs Lebedevs powoli wchodzi na odpowiednie obroty w barwach Falubazu Zielona Góra. W jednym ze sparingów zdobył 7 punktów z trzema bonusami, ale – jak sam przyznaje – wynik nie jest tu najważniejszy. Na tym etapie sezonu liczy się przede wszystkim jazda i szukanie odpowiednich ustawień.
Łotysz od początku postawił na testy sprzętowe. Sprawdzał nowe silniki i nie wszystko od razu zagrało tak, jak powinno. Pierwsze biegi pokazały, że Falubaz nie trafił z ustawieniami, a sam zawodnik przyznał, że poszli w złą stronę z dopasowaniem motocykla do toru. Dla Lebedevsa nie jest to jednak powód do niepokoju.
– Potrzebuję dużo jazdy, żeby wczuć się w sprzęt i uwierzyć w swoje umiejętności. Przestrzeliliśmy początek, źle odczytaliśmy tor, ale od tego są sparingi, żeby wyciągać wnioski – mówi zawodnik Falubazu.
Żużel na żywo dziś! Gwiazdy IMME w Łodzi i wyjątkowy memoriał w Gdańsku
Żużel. Holder poza zasięgiem, rekord toru i pewna wygrana w Memoriał Edwarda Jancarza
31-latek nie ukrywa też, że same treningi nie są dla niego rozwiązaniem. Zdecydowanie bardziej ceni sobie jazdę w warunkach meczowych, gdzie pojawia się presja i prawdziwa rywalizacja.
– Trening tego nie zastąpi. Potrzebuję zawodów, adrenaliny i walki na torze. Dopiero wtedy można wyciągać konkretne wnioski – podkreśla.
Dla Lebedevsa najbliższe tygodnie będą więc kluczowe. Im więcej startów przed ligą, tym większa szansa, że na inaugurację sezonu Falubaz będzie miał do dyspozycji zawodnika w pełni gotowego do ścigania.



- Żużel. Wiktor Przyjemski zdominuje Metalkas 2. Ekstraligę? „Mam czystą głowę i głód jazdy”
- Żużel. Duża zmiana przed startem sezonu! Zawodnik GKM Grudziądz może zaskoczyć wszystkich!
- Żużel. Adrian Miedziński zakończył karierę, jednak… nie postawił jeszcze kropki nad „i”!
- Żużel. Strach w Toruniu i szybka ulga! Polonia Bydgoszcz może odetchnąć
- Żużel. Jan Kvech wrócił jak do siebie! Szczere słowa zawodnika ROW Rybnik