Żużel. Tak wyglądałaby PGE Ekstraliga 2026 z KSM. Jeden klub miałby ogromny problem
PGE Ekstraliga 2026 i KSM. Które drużyny zmieściłyby się w limicie?
W polskim żużlu temat KSM, czyli Kalkulowanej Średniej Meczowej, od lat powraca w dyskusjach o wyrównywaniu poziomu ligowych rozgrywek. System ten nie obowiązuje w PGE Ekstralidze od 2013 roku, jednak kibice oraz eksperci często zastanawiają się, jak wyglądałaby liga, gdyby ograniczenia średnich nadal funkcjonowały. Postanowiliśmy więc sprawdzić, jak prezentowałyby się wartości KSM poszczególnych zawodników i całych drużyn przed sezonem 2026, gdyby wyliczyć je na podstawie wyników osiąganych w ostatnich pięciu sezonach.
KSM w żużlu: Zapomniany system, który trzymał w ryzach potęgi. Na czym polegał?
Kalkulowana Średnia Meczowa (KSM) to system regulacyjny stosowany dawniej w polskim żużlu, który służył do sztucznego wyrównywania szans między zespołami i zapobiegania budowaniu „składów marzeń” przez najbogatsze kluby. Był to wskaźnik liczbowy przypisany każdemu zawodnikowi na podstawie jego wyników z poprzedniego sezonu, a suma wskaźników sześciu najlepszych żużlowców w meczowym składzie musiała mieścić się w górnych i dolnych widełkach określonych przez regulamin. W praktyce zmuszało to menedżerów do balansowania składu – jeśli w drużynie znajdował się lider z bardzo wysokim KSM, resztę zestawienia musieli uzupełnić zawodnicy teoretycznie słabsi, aby nie przekroczyć dopuszczalnego limitu punktowego.
Wartość tę obliczano, mnożąc średnią biegopunktową zawodnika (z uwzględnieniem punktów bonusowych) przez mnożnik 4, co dawało wynik w skali od 2,50 do 12,00 punktów. Ostatecznie z systemu KSM zrezygnowano w Ekstralidze po sezonie 2013, głównie ze względu na liczne kontrowersje, próby manipulowania średnimi przez zawodników pod koniec rozgrywek oraz skomplikowany proces budowania składów, który często blokował transfery najlepszych żużlowców.
Włókniarz Częstochowa najmłodszy, Unia Leszno najstarsza. Ta różnica może zdecydować w lidze
KSM drużyn PGE Ekstraligi na sezon 2026
Podstawowe założenia:
*Do KSM drużyny brano pod uwagę 6 zawodników z najwyższym wynikiem Kalkulowanej Średniej Meczowej z ostatnich pięciu sezonów
*W składzie liczącym 6 zawodników do KSM drużyny musi znajdować się przynajmniej jeden polski senior oraz jeden polski młodzieżowiec
*Zawodnicy brani pod uwagę do KSM drużyny są wypisani kursywą
*Zawodnikom, którzy nie startowali we wspomnianym okresie lub nie zostali sklasyfikowani, przypisano stałe wartości (2.50 dla krajowych i 6.50 dla zagranicznych)
*Zestawienia we wszystkich drużynach składają się z zawodników, którzy z największym prawdopodobieństwem znajdą się w składach meczowych w sezonie 2026
Pres Toruń – 40.52
- Emil Sajfudtinow 8.41
- Patryk Dudek 8.03
- Robert Lambert 8.03
- Mikkel Michelsen 7.94
- Norick Bloedern 4.98
- Antoni Kawczyński 3.13
- Mikołaj Duchiński 2.87
Orlen Oil Motor Lublin – 42.66
- Bartosz Zmarzlik 9.81
- Martin Vaculik 8.39
- Fredrik Lindgren 7.40
- Kacper Woryna 7.05
- Mateusz Cierniak 6.59
- Bartosz Bańbor 3.42
- Bartosz Jaworski 2.50
Betard Sparta Wrocław – 41.20
- Artiom Łaguta 8.77
- Maciej Janowski 8.13
- Daniel Bewley 7.49
- Brady Kurtz 6.98
- Bartłomiej Kowalski 5.84
- Marcel Kowolik 3.99
- Mikkel Andersen 3.38
- Nikodem Mikołajczyk 2.87
Bayersystem GKM Grudziądz – 36.60
- Max Fricke 7.66
- Maksym Drabik 7.20
- Wadim Tarasienko 6.89
- Michael Jepsen Jensen 6.72
- Bastian Pedersen 4.11
- Kevin Małkiewicz 4.02
- Jan Przanowski 2.50
Stelmet Falubaz Zielona Góra – 40.02
- Leon Madsen 8.77
- Dominik Kubera 7.93
- Przemysław Pawlicki 6.94
- Andrzej Lebiediew 6.75
- Michał Curzytek 5.05
- Damian Ratajczak 4.58
- Oskar Hurysz 3.42
- Mitchell McDiarmid 2.50
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa – 33.68
- Jaimon Lidsey 6.59
- Jakub Miśkowiak 6.40
- Rohan Tungate 6.35
- Mads Hansen 5.96
- Sebastian Szostak 4.64
- Franciszek Karczewski 3.74
- Szymon Ludwiczak 2.72
- Bartosz Śmigielski 2.50
Gezet Stal Gorzów – 37.71
- Anders Thomsen 7.77
- Jack Holder 7.62
- Paweł Przedpełski 6.51
- Marcel Szymko 6.50
- Oskar Paluch 4.83
- Mathias Pollestad 4.48
- Hubert Jabłoński 3.06
- Adam Bednar 2.50
FOGO Unia Leszno – 38.17
- Janusz Kołodziej 8.48
- Ben Cook 7.27
- Piotr Pawlicki 7.21
- Grzegorz Zengota 6.58
- Keynan Rew 4.84
- Nazar Parnicki 4.07
- Kacper Mania 3.79
Na podstawie powyższych wyliczeń (zgodnie ze wszystkimi założeniami) kolejność zgodnie z KSM drużyn wygląda następująco:
| Miejsce | Drużyna | KSM |
|---|---|---|
| 1 | Orlen Oil Motor Lublin | 42.66 |
| 2 | Betard Sparta Wrocław | 41.20 |
| 3 | Pres Toruń | 40.52 |
| 4 | Stelmet Falubaz Zielona Góra | 40.02 |
| 5 | FOGO Unia Leszno | 38.17 |
| 6 | Gezet Stal Gorzów | 37.71 |
| 7 | Bayersystem GKM Grudziądz | 36.60 |
| 8 | Krono-Plast Włókniarz Częstochowa | 33.68 |
Biorąc pod uwagę limity obowiązujące w 2013 roku, wynoszące minimum 34 punkty oraz maksymalnie 41 oczek, Krono-Plast Włókniarz Częstochowa znalazłby się obecnie poniżej minimalnej wartości, natomiast Orlen Oil Motor Lublin oraz Betard Sparta Wrocław powyżej maksymalnej. To oznaczałoby konieczność dokonania zmian w tych drużynach – z Lublina i Wrocławia ktoś musiałby opuścić zespół, zaś w Częstochowie należałoby poszukać potencjalnych wzmocnień – najprawdopodobniej z kadry srebrnych lub brązowych medalistów PGE Ekstraligi 2025.
W dobrym miejscu znajdują się natomiast mistrzowie Polski, Pres Toruń, a także Stelmet Falubaz Zielona Góra. Torunianie zatrzymali niemal cały mistrzowski skład, pozostając przy tym poniżej limitu sprzed 13 lat. Zielonogórzanie dokonali za to mocnych ruchów w minionym okienku, zwiększając na papierze siłę rażenia formacji seniorskiej. Co ważne, meczowe zestawienia obu klubów mieszczą się w wyznaczonych widełkach punktowych, zachowując imponującą jakość sportową.
Interesująca wydaje się również pozycja Bayersystem GKM-u Grudziądz. „Gołębie” za sprawą niskiego KSM-u lidera zespołu, Michaela Jepsena Jensena, posiadałyby spory zapas i elastyczność, zostawiając sobie otwartą furtkę na dokonanie ewentualnych wzmocnień i tym samym włączenie się do walki o najwyższe cele. Warto zwrócić uwagę na fakt, iż już w tym momencie grudziądzanie mają naprawdę przyzwoitą kadrę, a powrót Kalkulowanej Średniej Meczowej mógłby pozwolić im na dużą swobodę na rynku względem reszty stawki.
Powrót KSM zmieniłby układ sił w lidze?
Hipotetyczne zestawienie KSM pokazuje, jak duże znaczenie mają stabilne wyniki osiągane przez zawodników w dłuższym okresie. Średnie liczone z kilku sezonów potrafią bowiem wyraźnie zmienić postrzeganie siły drużyn, ponieważ nie liczy się wyłącznie forma z jednego roku, lecz regularność na przestrzeni całego cyklu rozgrywek. W praktyce oznaczałoby to, że niektóre zespoły musiałyby dokonywać znacznie trudniejszych wyborów kadrowych, aby zmieścić się w limicie.
System ten, choć od lat nie obowiązuje już w najwyższej klasie rozgrywkowej, wciąż rozpala wyobraźnię kibiców. Analizy i rozważania pokazują bowiem, jak inaczej mogłaby wyglądać rywalizacja w PGE Ekstralidze, gdyby ograniczenia średnich nadal były częścią regulaminu. Jednocześnie przypuszczenia i dyskusje przypominają, dlaczego temat Kalkulowanej Średniej Meczowej nadal powraca i pojawia się w rozmowach o przyszłości i kształcie polskich lig żużlowych.



- Żużel. Tak wyglądałaby PGE Ekstraliga 2026 z KSM. Jeden klub miałby ogromny problem
- Żużel. Powrót to dopiero początek. Śląsk Świętochłowice celuje w Metalkas 2. Ekstraligę
- Włókniarz Częstochowa najmłodszy, Unia Leszno najstarsza. Ta różnica może zdecydować w lidze
- Falubaz Zielona Góra z pomocą naukowców. Algorytm pomoże ustawiać motocykle
- Żużel. Sparta Wrocław rządziła w końcówkach, ale… została bez złota! Te dane dają do myślenia