Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/Żużel: Grand Prix i turnieje FIM

Żużel. Maksymilian Pawełczak ze świetnym debiutem w SoN! 16-latek zachwyca formą i spokojem na torze

Żużel. Maksymilian Pawełczak ze świetnym debiutem w SoN! 16-latek zachwyca formą i spokojem na torze
📅 4 października 2025 🕒 11:59 ⏱ 4 min czytania ✍️ Autor:
Reklama

Maksymilian Pawełczak ze świetnym debiutem w SoN! 16-latek zachwycił żużlową Polskę i od ukończenia 16 lat nie schodzi z wysokiego poziomu

Choć ma dopiero 16 lat, już mówi się o nim jako o jednym z największych talentów młodego pokolenia w polskim żużlu. Maksymilian Pawełczak, zawodnik Abramczyk Polonii Bydgoszcz, nie przestaje zadziwiać – zarówno swoją dojrzałością na torze, jak i wynikami. W swoim debiutanckim występie podczas Speedway of Nations 2 w Toruniu był nie tylko liderem reprezentacji Polski U21, ale i jednym z najskuteczniejszych zawodników całego turnieju. Niedługo po ukończeniu 16. roku życia młody bydgoszczanin stał się również liderem swojej drużyny w barażu o PGE Ekstraligę, udowadniając, że przyszłość polskiego speedway’a maluje się w bardzo jasnych barwach.

Reklama

Żużel. Katastrofa Polaków w Toruniu! Reprezentacja Niemiec najlepsza na świecie Speedway of Nations 2!

24 oczka, pewna jazda, prędkość i zaangażowanie. Tak w skrócie możemy opisać występ polskiego debiutanta na piątkowym SoN2. Młody zawodnik po zawodach nie ukrywał, że jego obecność w tego typu turnieju był dla niego wyjątkowym doświadczeniem:
„Fajnie na pewno. Ja jestem bardzo zadowolony ze swojego wyniku dzisiejszego. Wiadomo, że gdzieś z tyłu głowy mam to, że była szansa na ten medal, ale samemu nie dał rady. Zrobiłem tyle punktów, ile zrobiłem, i myślę, że mam fajne przypieczętowanie tego sezonu” – mówił po zawodach.

Maksymilian Pawełczak od momentu ukończenia 16 urodzin zaskakuje nie tylko umiejętnościami, ale i spokojem, z jakim podchodzi do rywalizacji. Jak ocenił poziom stresu przed rozpoczęciem rywalizacji? – „Nie stresowałem się, nie przejmowałem. Poszedłem do tego z dużym dystansem, tak samo jak do debiutu w lidze. Miałem wielki luz, żeby się dobrze bawić i pościgać z zawodnikami z Grand Prix – tłumaczył z uśmiechem. Jak sam przyznaje, opanowanie emocji przychodzi mu naturalnie: „Nie wiem, tak jakoś to po prostu mi przyszło. Potrafię opanować te emocje i tak jakoś mi to wychodzi”.

Reklama

Na Polonię Bydgoszcz czeka teraz trudne spotkanie o awans do Ekstraligi – rewanż na stadionie im. Edwarda Jancarza w Gorzowie. Junior podchodzi jednak do tego wyzwania z charakterystycznym spokojem i chęcią walki o jak najlepszy wynik: – „W Gorzowie jedziemy o wszystko, ale wiadomo, że chłopaki cały sezon walczyli o tę Ekstraligę, więc jak wskoczę na ostatnie dwa mecze, to nie mogę od siebie tyle wymagać. Jadę tam z luzem, ale wiadomo – chcemy ją wywalczyć i nie poddamy się”.

Świetne wejście w poważne ściganie nie może dziwić, że Maksymilian coraz częściej musi mierzyć się z porównaniami do największych. Polak stara się unikać takich sytuacji, by nie nakładać na siebie większej presji: – „Nie lubię, jak jestem porównywany do Bartka Zmarzlika. Staram się nie czytać takich artykułów. Nie chcę, żeby przez to była na mnie wywierana presja” – podkreślił.

Reklama

W rozmowie zdradził również kulisy pracy nad sprzętem i atmosferę w kadrze podczas piątkowego finału SoN2. Jak przebiegała współpraca w polskim teamie podczas walki o medale? – „Co serię mieliśmy spotkania z trenerem Dobruckim, dyskutowaliśmy i rozmawialiśmy między sobą, co robić ze sprzętem. Win nie trzeba szukać w maszynach, ale w naszej jeździe – kilka błędów, trochę punktów straconych niepotrzebnie. Ale takie doświadczenia też uczą”.

Żużlowiec został również zapytany o swój rozwój i spóźnione wejście do rywalizacji po 16. urodzinach. Jak sam przyznał, taka sytuacja być może wyszła mu na dobre i pozwoliła na większy spokój w zawodach rangi FIM: – „Cieszę się, że tak to wyszło. Gdybym od początku sezonu startował w lidze, byłby większy stres. A tak spokojnie wyjeździłem sezon w juniorskich zawodach i na koniec wystartowałem z seniorami z dużym spokojem”.

Maksymilian Pawełczak to przykład, że w żużlu, nawet w bardzo młodym wieku, można łączyć talent z dojrzałością. Jego debiut w Speedway of Nations 2 pokazał, że polska młodzież ma w swoich szeregach zawodników gotowych do wielkich rzeczy. 16-latek, choć nie zdobył jeszcze medalu, swoją postawą i sposobem myślenia o sporcie zrobił ogromne wrażenie. Sam zawodnik zachowuje jednak spokój i skromność: „Trzeba się cieszyć z tego, co mamy. Mamy jeszcze parę dobrych lat, żeby o te Drużynowe Mistrzostwa Świata powalczyć”. Patrząc na to, z jaką lekkością i pewnością siebie Pawełczak radzi sobie na torze, można śmiało powiedzieć, że to dopiero początek wielkiej kariery.

Reklama
Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami
Maksymilian Pawełczak
Fot. Joanna Hoffmann
Maksymilian Pawełczak
Fot. Joanna Hoffmann
Avatar Marcel Drozdowski

Autor tekstu:

Marcel Drozdowski

Marcel Drozdowski - redaktor serwisu BestSpeedwayTv. Od 2024 roku zajmuję się tematyką żużla ligowego w Polsce oraz za granicą. Specjalizuję się w analizach statystycznych dotyczących PGE Ekstraligi oraz Metalkas 2. Ekstraligi. Autor ponad 300 artykułów newsowych i relacji meczowych.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

crossorigin="anonymous">