Piskorz wyjaśnił powody cofniętej zmiany. Nicki Pedersen odmówił jazdy
Piskorz wyjaśnił powody cofniętej zmiany. Nicki Pedersen odmówił jazdy
Texom Stal Rzeszów w niedzielnym spotkaniu Metalkas 2. Ekstraligi przegrała w Poznaniu 45:44. W jednym wyścigu na torze w tym meczu zaprezentował się Mateusz Świdnicki. Było to w szóstym biegu, kiedy rzeszowianie przegrywali różnicą sześciu punktów. Świdnicki początkowo miał nie pojawić się na torze, bo zgłoszony z rezerwy taktycznej został Nicki Pedersen, ale ostatecznie zmiana została wycofana.
W całych zawodach Nicki Pedersen zdobył 10+1 w pięciu startach, a zastępujący Świdnickiego w trzech z czterech jego wyścigów Jesper Knudsen odjechał najlepsze zawody w tym sezonie, notując 11 punktów. Menadżer Texom Stali Paweł Piskorz za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych postanowił wyjaśnić to całe zamieszanie, które powstało przed wyścigiem szóstym i być może zaważyło wyniku końcowym.
– „Odniosę się do sytuacji, która miała miejsce przed 6 biegiem, która wzbudza sporo kontrowersji, a zasługują Państwo na wyjaśnienie. Sędzia otrzymał zgłoszenie o RT (rezerwie taktycznej – dop. red.) za M. Świdnickiego miał jechać jadący w biegu 5 Nicki Pedersen. Na niespełna 2 min przed zielonym światłem zawodnik poinformował, iż nie jest w stanie wyjechać w biegu, odmawiając udziału w nim ze względu na spalone sprzęgło w I motorze i problemy z II motorem. Dlatego w biegu musiał w ostatniej chwili wyjechać Mateusz. Dalsze konsekwencje tej sytuacji zostaną rozwiązane w drużynie” – wytłumaczył Piskorz.


MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV
- Walasek zostaje w Falubazie?! Decyzja zapadła po telefonie
- Żużel. Derby bez kibiców gości?! Toruń odpowiada na bojkot GKM
- Żużel. Tai Woffinden nie gryzie się w język po meczu. Przeprasza kibiców
- Żużel. Falubaz przeprasza kibiców?! Klub wydał oświadczenie po aferze
- Żużel. Nowy zawodnik w Stali Rzeszów! Debiut już jutro