Żużel. Jak przebiega rehabilitacja Janusza Kołodzieja? Rafał Okoniewski odpowiada
Żużel. Jak przebiega rehabilitacja Janusza Kołodzieja? Rafał Okoniewski odpowiada
Fogo Unia Leszno w piątkowym spotkaniu z KS Apatorem Toruń jechała bez Janusza Kołodzieja. Lider „Byków” razem ze sztabem szkoleniowym podjął kilka dni przed meczem decyzję o tym, by nie startować i skupić się na rehabilitacji. Wszystko po to, by w jak najlepszej dyspozycji pojawić się podczas bardzo ważnego domowego starcia z NovyHotel Falubazem Zielona Góra. O sytuacji 39-latka na antenie Eleven Sports wypowiedział się menadżer Unii.
Januszowi Kołodziejowi udało się powrócić na pierwszy mecz PGE Ekstraligi, kiedy Unia podejmowała u siebie Tauron Włókniarz Częstochowa. Kapitan biało-niebieskich pojechał fenomenalne zawody, zdobywając 13 punktów. Samo spotkanie dało się we znaki 39-latkowi, o czym powiedział Rafał Okoniewski. Menadżer Unii wskazał jednak, że chcą oni, aby Kołodziej pojechał w nadchodzącym meczu z Falubazem.
– Po ostatnim meczu Janek rzeczywiście odczuł to wszystko. Bardzo dziękuję mu za to, że podołał temu wyzwaniu i pojechał bardzo dobre zawody. […] Niestety dzisiaj nie mógł się tu pojawić. Leczy się, rehabilituje, wraca do zdrowia. Myślę, że ten czas dobrze wykorzysta i na Falubaz chcemy, żeby pojechał i był z nami – mówił na antenie Eleven Sports Rafał Okoniewski.
Unia Leszno zmierzy się z Falubazem Zielona Góra w następną niedzielę 28 kwietnia. Będzie to bardzo ważne spotkanie dla obu ekip. W Lesznie wszyscy więc trzymają kciuki za to, aby rehabilitacja Janusza Kołodzieja przebiegała jak najlepiej i mógł on zaprezentować się równie dobrze, jak w meczu z Włókniarzem Częstochowa.


Dołącz do nas na Facebooku! – kliknij TUTAJ
- Żużel. Sparta jedzie po swoje! Falubaz zdoła zatrzymać faworyta?
- Żużel. Mecz o oddech w tabeli! Kto wykona ważny krok?
- Żużel. Lider kontra rewelacja ostatnich tygodni! Bydgoszczanie pozostaną niepokonani?
- Żużel. Wielki hit w Toruniu! Motor odzyska miejsce w ścisłej czołówce?
- Żużel. Wilki Krosno wstrząśnięte. Marcus Birkemose może zostać zawieszony