Żużlowiec potępia hejterów. „Trudno jest przejść obojętnie”
Żużlowiec potępia zachowanie kibiców. „Trudno jest przejść obojętnie”
Texom Stal Rzeszów przegrała swój mecz 11. kolejki 2. Ligi Żużlowej przeciwko Optibet Lokomotivowi Daugavpils. Marcin Nowak nie wystąpił w nim najlepiej, zdobywając 3 „oczka” z bonusem. Widocznie rozsierdziło to kibiców, gdyż po meczu opublikował on emocjonalny post, w którym punktuje zachowanie żużlowych fanów.
Grzegorz Zengota szczęśliwy po zwycięstwie nad Spartą “Dla takich chwil warto żyć”
– 60 sekund. Tyle średnio trwa jeden mój bieg. A Tobie ile zajmuje napisanie jednego komentarza w Internecie? – czytamy na profilu Marcina Nowaka. Czytając hejt wylewający się na mnie i na moją drużynę trudno jest przejść obojętnie koło słów napisanych przez ludzi siedzących przed laptopem czy telefonem.
W poście padło jeszcze dużo cierpkich słów w kierunku kibiców, przelewających swoje negatywne emocje w internetowe komentarze. Całość posta Marcina Nowaka poniżej.
Trudno się dziwić emocjom żużlowca Stali. Zapewne nasi wszyscy czytelnicy zdają sobie sprawę z tego, jak złośliwe mogą być komentarze, czy wiadomości od sfrustrowanych sympatyków. Chcą wyładować w ten sposób negatywne emocje. Nie zdają sobie jednak sobie z tego sprawy, że nie trzeba powiedzieć czegoś w cztery oczy, aby kogoś urazić.
Słabszy występ Marcina Nowaka był wyjątkiem od reguły w obecnym sezonie. 28-latek w indywidualnej klasyfikacji 2. Ligi Żużlowej zajmuje aktualnie 8. miejsce ze średnią biegopunktową 2,116. Jest tym samym drugim najlepszym żużlowcem swojej drużyny.
MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV
- Żużel. Włókniarz Częstochowa tylko zyska? „To solidne fundamenty pod dalszą karierę”
- Żużel. Długo wyczekiwany transfer w Premiership! Do drużyny Belle Vue Aces dołącza doświadczony duński żużlowiec
- Żużel. Unia Leszno sięga po diament z Wysp. Ten ruch może zaprocentować szybciej, niż się spodziewają
- Żużel. Bartosz Smektała i opaska kapitana. Ten moment na Golęcinie zmienił wszystko
- Unia Leszno rzuca się na głęboką wodę? Sparingi z medalistami jako sprawdzian beniaminka