Kolejny żużlowiec Falubazu Zielona Góra z kontuzją. Czeka go miesięczna przerwa od żużla
Kolejny żużlowiec Falubazu Zielona Góra z kontuzją. Czeka go miesięczna przerwa od żużla
Ostatni czas treningów był początkiem rozpędzającego się w dalszym ciągu sezonu żużlowego. Mimo tego, że od pierwszych wyjazdów na tor w naszym kraju minął niespełna miesiąc, to już znalazło paru zawodników, którzy będą musieli za sprawą urazów odpocząć sobie od żużla. W wyniku upadku na treningu w Rzeszowie kość kończyny dolnej złamał Jakub Poczta. Pecha miał również Piotr Pawlicki, który, chociaż nie na torze, ale uszkodził mięsień nogi. Z kolei dzisiaj do grona pechowców dołączył kolejny zawodnik zielonogórskiego Falubazu.
Jak wczoraj poinformował Falubaz Zielona Góra za pośrednictwem swoich mediów, od żużla odpocznie sobie ich młody zawodnik, który jesienią zasilił szeregi „Mysz”. Mowa o Mateuszu Łopuskim. 16-latek podczas jednego z pierwszych treningów upadł i jak możemy przeczytać, złamał lewą łopatkę. Na szczęście dla samego zawodnika, ręka nie musi zostać poddana operacji, więc po okresie rekonwalescencji będzie mógł on powrócić do żużla. Młodego zawodnika czekają teraz 4 tygodnie odpoczynku, jednak sam nie zamierza biernie siedzieć i odpoczywać.
– Poświęcę ten czas na rehabilitację i wrócę jeszcze bardziej zmotywowany do dobrej jazdy dla Zielonej Góry – mówił dla klubowych mediów Łopuski.
Mateusz Łopuski został ściągnięty do Falubazu, aby mógł reprezentować zielonogórskie barwy w rozgrywkach Ekstraligi U24. Wcześniej 16-letni żużlowiec startował już w tych zmaganiach, bowiem w 2023 roku zdobywał punkty dla drużyny U24 Sparty Wrocław. Wtedy wykręcił średnią biegopunktową na poziomie 0,556.


Dołącz do nas na Facebooku! – kliknij TUTAJ
- Żużel. Unia Leszno sięga po diament z Wysp. Ten ruch może zaprocentować szybciej, niż się spodziewają
- Żużel. Bartosz Smektała i opaska kapitana. Ten moment na Golęcinie zmienił wszystko
- Unia Leszno rzuca się na głęboką wodę? Sparingi z medalistami jako sprawdzian beniaminka
- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii