Żużel. Były właściciel klubu z Torunia dogada się z sądem? Jest jeden warunek
Żużel. Były właściciel klubu z Torunia dogada się z sądem? Jest jeden warunek
Brakuje około dwóch miesięcy do dziesiątej rocznicy czarnego dnia polskiego speedwaya. To wtedy ówczesny Unibax Toruń odmówił startu w rewanżu meczu finałowego przeciwko Falubazowi Zielona Góra. Toruński klub wtedy dotkliwie ukarano, a właściciel drużyn – Roman Karkosik zaskarżył decyzję władz do sądu. Sprawa ciągnie się… do teraz. Zanosi się jednak na to, że w końcu poznamy jej finał.
Jak podają dziennikarze portalu torun.com.pl, planowane jest zawarcie umowy między Unibax sp. z o.o i PZM oraz Ekstraligą. Były sponsor tytularny Apatora ma zrzec się swoich roszczeń wobec pozwanych, o ile środki, o które walczył Unibax będą przeznaczone na rozwój dyscypliny w Polsce. Mowa tu o przeznaczeniu tych pieniędzy dla klubów żużlowych w Polsce, które wspomóc tylko i wyłącznie dzieci i młodzież.
Chodzi o 1,5 miliona złotych. Takie straty wyliczył Roman Karkosik po ukaraniu klubu w 2013 roku. Unibax Toruń wtedy utracił 8 punktów meczowych na sezon 2014, bilety na jeden mecz domowy w tymże sezonie miały kosztować tylko symboliczną „złotówkę” i musiał zapłacić lekko powyżej miliona złotych.
Roman Karkosik wyliczył straty klubu na 1,5 miliona. O taką kwotę walczył w sądzie. PZM i Ekstraliga po pozwie zabezpieczyli tę kwotę w razie ewentualnej przegranej na sali rozraw.
MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ
- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?
- Żużel. Unia Leszno odkrywa karty. Sparingi z gigantami i data Memoriału już znane