Żużel - Best Speedway Tv

Żużel w Łodzi pod znakiem zapytania? Co z torem na sezon 2023? | Żużel
Skip to content Skip to sidebar Skip to footer
Żużel w Łodzi

Żużel w Łodzi pod znakiem zapytania? Co z torem na sezon 2023?

Żużel w Łodzi pod znakiem zapytania? Co z torem na sezon 2023?

Trzy tygodnie temu (1 października) na torze Orła Łódź odbyły się zawody driftingowe. Główny sponsor klubu, Witold Skrzydlewski, donosi o zdewastowaniu toru. Jazda na nim za rok stoi pod znakiem zapytania.

Po zakończeniu sezonu przez podopiecznych Michała Widery miasto zorganizowało na torze żużlowym zawody driftingowe. Żeby impreza mogla dojść do skutku konieczne było nałożenie na tor asfaltu. Po zawodach spora część tego materiału jednak została. Główny sponsor klubu jest oburzony całą sytuacją i trudno dziwić się Panu Skrzydlewskiemu. Bez wątpienia Moto Arena w Łodzi jest jednym z najnowocześniejszych stadionów Czarnego Sportu w dzisiejszych czasach. Dużej ilości kibiców wydawało się, że jest ona przeznaczona tylko na potrzeby zawodów żużlowych. 

Marek Cieślak, nowym trenerem H. Skrzydlewska Orła Łódź na sezon 2023

– Nikt nas o zgodę nie pytał, czy te zawody samochodowe mogą się odbyć. Po naszym Meczu Narodów im. Heleny Skrzydlewskiej, który kończył sezon, odbyła się weryfikacja toru. GKSŻ nie miała żadnych uwag. Po drifcie poprosiliśmy ponownie GKSŻ, aby przyjechała do Łodzi. Asfalt po zawodach samochodowych częściowo zdjęto, ale wiele to nie dało. Przedstawiciel GKSŻ poinformował nas, że tor nie nadaje się do żużla. Aby tak się stało, należy nawieźć 250 ton nowej nawierzchni. Do tego poważnie uszkodzono bandy, które wiadomo ile kosztują  – mówi Witold Skrzydlewski. 

MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ

Jednocześnie sponsor klubu składa jasną deklarację mówiąc, że po tej sytuacji rodzina Skrzydlewski przestaje sponsorować miasto Łódź. Nie tyczy się to żużla, ale obiektu na którym jeżdżą zawodnicy. Jego zdaniem miasto powinno zobaczyć, ile to wszystko kosztuje, jednak najpierw musi doprowadzić tor do porządku. Pan Witold martwi się, że jeśli miasto postanowi naprawić tor wiosną, to o żużlu w Łodzi można w 2023 roku zapomnieć.

Fot. Własne

Żużel w Łodzi pod znakiem zapytania? Co z torem na sezon 2023?

Zostaw komentarz

×