Przejdź do treści
Aktualności/Turnieje Drużynowe

Żużel. Tragiczne wydarzenia na DMPJ w Tarnowie. Czterech zawodników wykluczonych z dalszej rywalizacji, trzech w szpitalu

Żużel
Fot. Paweł Wilczyński

Autor: Redakcja

Żużel. Tragiczne wydarzenia na DMPJ w Tarnowie. Czterech zawodników wykluczonych z dalszej rywalizacji, trzech w szpitalu

Zawody Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów w Tarnowie przyciągnęły uwagę nie tylko z powodu sportowych emocji, ale niestety również z powodu licznych wypadków. Drugi łuk toru w Tarnowie okazał się prawdziwym wyzwaniem, przynosząc kłopoty wielu zawodnikom.

Już od początku zawodów drugi łuk stwarzał poważne problemy, które doprowadziły do przerwania trzech z czterech pierwszych wyścigów. Na skutek tych trudności, aż ośmiu zawodników doznało poważnych upadków. Poszkodowanymi niemalże tego samego miejsca na torze byli Jakub Woźnik, Szymon Wierzchowski, Jakub Poczta, Szymon Bańdur, Bartosz Curzytek, Jan Heleniak, Jan Młynarski oraz Miłosz Duda.

Najpoważniejsze konsekwencje dotknęły czterech z nich: Szymona Bańdura, Szymona Wierzchowskiego, Jana Heleniaka oraz Jana Młynarskiego. Bańdur i Wierzchowski jako pierwsi trafili na badania do szpitala po swoich upadkach. Chwilę później, podczas czwartego wyścigu, doszło do kolejnych incydentów. Jan Heleniak zahaczył o tylne koło Bartosza Curzytka, co spowodowało jego upadek, w wyniku którego ucierpiał również Jan Młynarski. Miłosz Duda, chcąc uniknąć zderzenia, położył asekuracyjnie swój motocykl.

Po tych dramatycznych wydarzeniach lekarze uznali Heleniaka i Młynarskiego za niezdolnych do dalszej jazdy. Co więcej, Młynarski został przewieziony do szpitala na dalsze badania. W wyniku tych zdarzeń drużyna Motor Lublin została poważnie osłabiona, mając po pierwszej serii startów już tylko dwóch zawodników zdolnych do rywalizacji.

Łącznie z 17 zawodników zapisanych do programu zawodów, pozostało tylko 13. Te tragiczne wydarzenia na tarnowskim torze po raz kolejny przypomniały o niebezpieczeństwach związanych z tym sportem oraz konieczności dbania o maksymalne bezpieczeństwo uczestników.

WOLV1769 kopia
Fot. Paweł Wilczyński

Dołącz do nas na facebooku – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

×