Przejdź do treści
Aktualności/Metalkas 2. Ekstraliga

Żużel. Tobiasz Potasznik o pierwszych punktach. „Start to mój największy mankament”

Tobiasz Potasznik
Fot. Arkadiusz Siwek

Autor: Krzysztof Grzęda

Żużel. Tobiasz Potasznik o pierwszych punktach. „Start to mój największy mankament”

W niedzielę odbył się mecz między Arged Malesą Ostrów, a Abramczyk Polonią Bydgoszcz. Debiutanckie punkty zdobył w nim junior Gospodarzy, Tobiasz Potasznik.

Wychowanek ostrowskiego klubu zaczął mecz niezbyt dobrze, bo w biegu juniorskim podniosło go chwilę po starcie, przez co został daleko za rywalami i nie zdobył żadnego punktu. Niespodziewanie udało mu się to osiągnąć w wyścigu czwartym. Wyskoczył bardzo dobrze ze startu i Andreas Lyager wraz z Franciszkiem Karczewskim nie byli w stanie go dogonić, czym samym zanotował pierwsze punkty w karierze. Wygrał co prawda bieg juniorski w meczu przeciwko H. Skrzydlewska Orłowi Łódź, ale to spotkanie zostało przerwane w trakcie i jego zdobycz została anulowana. – Cieszę bardzo, to są takie pierwsze punkty zapisane do tabeli i to z nie byle kim, jedziemy dalej. – tak skomentował swoje pierwsze punkty.

Arged Malesa Ostrów nie jeździ w tym sezonie na miarę oczekiwań. Zespół Mariusza Staszewskiego męczył się w rywalizacji z H. Skrzydlewska Orłem Łódź i Texom Stalą Rzeszów, czyli zespołami zdecydowanie słabszymi od Abramczyk Polonii Bydgoszcz. Z czego to mogło wynikać? – Dzisiaj mieliśmy różnice torów, był bardziej przyczepniejszy, może to też jakoś działało. Pierwsze mecze z tymi w cudzysłowie gorszymi drużynami były takie, bo to jest żużel, sport wszystko może się zdarzyć. – uważa

Tobiasz Potasznik jest żużlowcem z bardzo małym stażem. Treningi rozpoczął dopiero dwa lata temu, a licencję Ż zdał w sierpniu ubiegłego roku, przez co brakuje mu doświadczenia, które mógłby zebrać w klasie 250cc. Jego największym mankamentem są starty, co można było zaobserwować w niedzielę w rywalizacji juniorów, gdy podniosło go zaraz po momencie startowym i stracił sporo do rywali.

Start to jest mój największy mankament, nad nim cały czas się skupiam i trenuje, bo trasa czasami mi nie działa, ale jest dużo lepsza niż start. Refleks myślę, że mam dobry, ale technika na starcie jest problemem. W lidze mam taki problem, że pierwszy start mnie bardzo wysoko podniesie w następnych biegach, tego nie ma, a na zawodach młodzieżowych i treningu nigdy takiego czegoś nie mam. Muszę się zastanowić, dlaczego tak jest i popracować nad tym. – zakończył.

dmpj 1714836761 6761
awizowane składy
Fot. Roman Biliński

Dołącz do nas na Facebooku – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *