Przejdź do treści
Aktualności/SGP / SEC / SON / SWC

Żużel. Początkowo odmówił. Teraz wszyscy w Polsce słuchają jego głosu

Żużel
Fot. Łukasz Wilk

Autor: Jakub Bielak

Żużel. Początkowo odmówił. Teraz wszyscy w Polsce słuchają jego głosu

Rafał Lewicki od sezonu 2022 współkomentuje zawody z cyklu Speedway Grand Prix na antenie Eurosportu Extra. Mechanik żużlowy, a przede wszystkim menedżer Artioma Łaguty spełnia się w tej roli, mimo że początkowo jej odmówił.

Początki pracy jako komentator

Lewicki opowiedział o tym, jak doszło do tego, że został komentatorem cyklu Speedway Grand Prix. Wszystko jest zasługą Michała Korościela, a więc głównego komentatora, który miał za zadanie „dobrać” sobie eksperta do wspólnej pracy przy turniejach SGP.

Zadzwonili do mnie w momencie, kiedy już był zawieszony. I to był pomysł Michała Korościela, kiedy został zapytany z kim. Ja odpowiedziałem wtedy, że niestety nie. Może to by było fajne, ciekawe doświadczenie, ale nie, bo nie wiadomo, kiedy tego Artioma odwieszą, więc podziękuję. Pan kolega Paweł Kuwik, który się tym od tej strony logistycznej zajmował, po mojej odmowie po dziesięciu minutach zadzwonił i powiedział: a jakbyśmy się dogadali, że jak Artiom wróci, to tu nasza umowa wygasa. No i spróbowałem – opowiada w „Mówi się żużel”, podcaście tworzonym przez Jacka Dreczkę.

Nietypowe mikrofony na Grand Prix

Choć z reguły komentatorzy mogą być przez nas jedynie słuchani, to w obecnych czasach regularnie możemy również zobaczyć ich przed kamerą, już na swoich stanowiskach. Z reguły dzielą się oni wtedy na gorąco swoimi wrażeniami i typami przed rozpoczęciem turnieju. Ponadto coraz częstszą praktyką jest nagrywanie reakcji komentatorów na najciekawsze i najbardziej emocjonujące wydarzenia dnia. Podczas turniejów cyklu GP komentowanych przez duet Korościel-Lewicki można zauważyć nietypowe mikrofony, trzymane przez nich w najbliższej możliwej od ust odległości.

Niby lepiej nas przez to słychać, bo te na wysięgniku potrafią się odsunąć. Musisz to trzymać. Nie możesz zbytnio gestykulować, załóżmy, jeżeli trzymasz prawą ręką, to musisz się pilnować, żeby tego nie odsuwać i ta poprzeczka w tym pomaga – tłumaczy działanie swojego sprzętu komentatorskiego menedżer Artioma Łaguty.

Rafał Lewicki – przygotowania do pracy

Eksperci wspierający zawodowych komentatorów jako „dwójka” niekiedy w ogóle nie przygotowują się do swojej pracy, ponieważ wychodzą z założenia, że wiedzą o zagadnieniu wszystko. Inaczej podchodzi do tego Rafał Lewicki, który z szacunku do widza przygotowuje się do transmisji, a przede wszystkim stara się mieć kibicom coś interesującego i na co dzień dla nich niedostępnego do powiedzenia.

To nie jest tak, że podchodzę z marszu. Z szacunku dla widza, odbiorcy, staram się obracać w tym temacie. Mnie jest łatwo o żużlu opowiadać, bo ja żużlem żyję. Na co dzień pracuję z Artiomem, znam się na tym, przez to, że prowadzimy firmę związaną ze sprzętem, z wieloma żużlowcami mamy jakieś relacje, jesteśmy rodziną, więc jest to dużo prostsze. Ja się na żużlu czuję jak ryba w wodzie.

Staram się z ostatnich kilku tygodni zebrać doświadczenia z padoku, które mam, żeby opowiedzieć ludziom, co się aktualnie dzieje – o rzeczach związanych ze sprzętem. Ja nie jestem komentatorem, który oddaje emocje – to robi Michał. Ja staram się ludziom opowiedzieć o czymś, czego nie widzą, gdzie kamera nie wejdzie.

SGP 1
Fot. Paweł Wilczyński
MAAS 300923 24
Fot. Marta Astachow

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *