Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Żużel. Świąteczny spokój z ukochanymi — odpoczynek Andrzeja Lebiediewa

Żużel
Fot Czarny Productions

Autor: Redakcja

Żużel. Świąteczny spokój z ukochanymi — odpoczynek Andrzeja Lebiediewa

Andrzej Lebiediew, nowy zawodnik Unii Leszno, od lat uwielbia gastronomię, jednak sprzedał swój biznes, aby całkowicie oddać się pasji – żużlowi. Choć święta Bożego Narodzenia spędza w rodzinnym Daugavpils, gdzie jeszcze niedawno prowadził restaurację, teraz skupia się na swojej nowej karierze. Ta zmiana stanowi przejście od kulinarnych pasji do pełnego zaangażowania w sport, jakim jest żużel.

  •  Wyczyściłem się z bocznych interesów, żeby skupić się tylko na tym zawodzie, który uwielbiam, który kocham, czyli jazda na żużlu. Ja bardzo lubię gotować, bardzo lubię obserwować pracę restauracji, gdy idę zjeść (jak mam czas, jak to nie jest w trasie gdzieś itd.). Bardzo skrupulatnie wybieram miejsca, gdzie pójdę i wydam swoje pieniądze.
  • Jak idę do restauracji, to muszę zjeść to — i tak prowadziłem swoją — czego nie mogę przygotować sam w domu. Uwielbiam tę branżę, ale to jest bardzo ciężki chleb i kto zastanawia się „otworzyć sobie restaurację” niech zastanowi się tysiąc razy — radzi nowy „Byk” na łamach eska.pl/Leszno


Andrzej Lebiediew, choć nie stoi przy garach w święta, cieszy się, że wszystko podczas tego wyjątkowego wieczoru jest w rękach jego ukochanych dziewczyn — matki, żony, dorosłej córki i sióstr, które pomagają w przygotowaniach. Pomimo chęci pomocy, jest odsuwany na bok i zachęcany do odpoczynku, co sprawia, że dla niego święta to czas relaksu. o do preferencji kkulinarnej, odpowiada z humorem, że lubi wszystko bez wyjątku.

Tego wieczoru, kiedy usiądziemy za stołem, to wszystko jest w rękach moich ukochanych dziewczyn: mamy, żony, córki, która już dorosła i też pomaga; przyjeżdżają moje siostry. A jak ja chce coś pomóc, to mnie odsuwają na bok „idź sobie odpocznij, pogadaj”. Także można powiedzieć, że odpoczywam w ten wyjątkowy dzień — przyznaje A. Lebiediew dla eska.pl/Leszno

340756675 606744791479300 8861317497172240229 n
Fot. Paweł Wilczyński
361101560 10227472016720392 1904923346232726626 n
Fot. Paweł Wilczyński

MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *