Przejdź do treści
Aktualności/Metalkas 2. Ekstraliga

Żużel. Skończy 16 lat u progu sezonu. Ma szansę od razu wejść do składu. „Wszystko okaże się po pierwszych treningach”

żużel
Fot. Roman Biliński

Autor: Jakub Bielak

Żużel. Skończy 16 lat u progu sezonu. Ma szansę od razu wejść do składu. „Wszystko okaże się po pierwszych treningach”

Energa Wybrzeże Gdańsk podobnie jak wiele innych klubów pod koniec lutego udało się na obóz, podczas którego zawodnicy mogli wspólnie potrenować, a także zadbać o dobrą atmosferę przed nowym sezonem. W Gdańsku jest to szczególnie potrzebne, ponieważ skład jest zupełnie nowy. O planach jego ewentualnego rozszerzenia, a także szansach na jazdę młodziutkiego juniora wypowiedział się menedżer Eryk Jóźwiak.

Obóz nie tylko w charakterze integracyjnym

Gdańszczanie na zgrupowanie nie udali się do ciepłych krajów jak część ekstraligowych zespołów. W tym przypadku postanowiono na oddalone ledwie kilkadziesiąt kilometrów od Gdańska Władysławowo. O celach wyjazdu jeszcze przed jego rozpoczęciem mówił menedżer drużyny.

Wiadomo, że w pięć dni nie zbudujemy formy. Większość zawodników dobrze się zna, ale w sezonie musimy funkcjonować jako jednak drużyna. Dlatego omówimy zasady współpracy w całym sezonie. Zawodnicy będą sporo czas spędzać ze sobą. To pozwoli nam przyjrzeć się, jak funkcjonują w grupie. Sprawdzimy jednocześnie, jak przepracowali dotychczasowy okres. Testy, które będziemy wykonywać, pozwolą ocenić, czy solidnie pracowali nad kondycją – powiedział Eryk Jóźwiak przed wyjazdem na zgrupowanie dla „Tygodnika Żużlowego”.

Wybrzeże Gdańsk może poszerzyć kadrę

Póki co Energa Wybrzeże Gdańsk ma kadrę skrojoną idealnie pod potrzeby podstawowego składu. W zespole jest dokładnie piątka seniorów – każdy ze swoją przypisaną rolą. Jest dwóch zagranicznych seniorów (Nicolai Klindt, Niels-Kristian Iversen), trzeci pełni funkcję zawodnika U-24 (Tom Brennan). Oprócz tego mamy dwóch Polaków – Krzysztofa Kasprzaka oraz Matuesza Tondera. W Gdańsku nadal mogą więc myśleć o zakontraktowaniu kolejnego młodego zawodnika, który mógłby rywalizować o miejsce U-24, ewentualnie być wystawianym pod numerem ósmym i w razie konieczności zastępować słabiej dysponowanych kolegów.

Pracujemy spokojnie, bez wykonywania nerwowych ruchów. Cisza wcale nie oznacza, że nic się nie dzieje. Wiadomo, nie jest łatwo. Przez rozgrywki U24 w PGE Ekstralidze mamy zawężone pole manewru. Żaden zawodnik nie chce siedzieć na ławie i czekać na swoją szansę. Dlatego nie dziwię się zawodnikom, że wybierają regularną jazdę. Dla nas najważniejsze, że mamy trzon drużyny i jest kim jechać. Ale – jak już powiedziałem – spokojnie. Im bliżej sezonu, tym więcej spraw się wyjaśni – komentuje menedżer Wybrzeża.

16-letni Eryk Kamiński w pierwszym składzie?

Formację młodzieżową na tę chwilę tworzą Miłosz Wysocki oraz Bartosz Tyburski. Wraz z początkiem sezonu, bo dokładnie 13 kwietnia 2024 roku swoje szesnaste urodziny obchodzić będzie jednak Eryk Kamiński. Nad morzem liczą na to, że młody zawodnik będzie nową gwiazdą formacji młodzieżowej zespołu, więc niewykluczone, że już niedługo po osiągnięciu wieku uprawniającego go do startu w Metalkas 2. Ekstralidze, otrzyma swoją szansę. Eryk Jóźwiak tłumaczy, co musi się wydarzyć, aby do tego doszło.

Wszystko okaże się po pierwszych treningach. Eryk Kamiński ciężko pracuje i jest na dobrej drodze, by trafić do drużyny. Nie zapominajmy jednak, że w kadrze są jeszcze Miłosz Wysocki i Bartek Tyburski. Oni też chcą jechać. Wszyscy przygotowują się, by znaleźć się w składzie i dać wsparcie drużynie.

Wiadomo, że nie liczy się tylko motocykl, przygotowanie fizyczne, ale i głowa. Pracujemy nie tylko nad kondycją fizyczną, ale spotykamy się z panią psycholog, która pomaga nam w przygotowaniach w strefie mentalnej – tłumaczy sytuację swojego młodego podopiecznego Jóźwiak.

Eryk Jóźwiak
fot. Sonia Kaps
żużel
Fot. Roman Biliński

Dołącz do nas na Facebooku – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *