Żużel. Prezes zdradza jak będą wyglądały kevlary Motoru Lublin na ten rok
Żużel. Prezes zdradza jak będą wyglądały kevlary Motoru Lublin na ten rok
Kevlary – niektóre kluby mają jeden wzór, inne, jak Lublin, posiadają dwa komplety, które stosują według uznania. Rok temu Koziołki zaprezentowały dwa komplety: jeden biały, jeden granatowy. Oba posiadały złote wstawki mające przypominać, kto jest Mistrzem Polski. W tym roku też będą dwa, a prezes klubu zdradził co nieco o tym czego możemy oczekiwać.
Prezes Jakub Kępa zapowiedział, że w tym roku żużlowcy Motoru Lublin również będą mieli do dyspozycji dwa komplety kevlarów. Podczas rozmowy przeprowadzonej w Radiu Freee prezes Mistrzów Polski uchylił rąbka tajemnicy jak będą wyglądać nowe stroje zawodników oraz czego możemy się spodziewać.
– Oczywiście, jak najbardziej my realizujemy swoją politykę i będziemy szyć dwa komplety kevlarów. Te z ostatniego sezonu przyjęły się wśród kibiców bardzo pozytywnie. Ja jestem akurat fanem tego granatowego, ciemnego, więc wydaje mi się, że dojdą tam jakieś drobne zmiany, ale go pozostawimy. Ten drugi niech będzie niespodzianką. Będzie trochę w innym stylu jak ten poprzedni. Natomiast są już zaprojektowane i będą za chwilę realizowane.
Zeszłoroczne kevlary Motoru Lublin były w dwóch wariantach kolorystycznych: granatowy ze złotymi wstawkami oraz biały ze złotymi wstawkami. Ze słów prezesa Kępy wynika, że jeden kevlar będzie granatowy, jednak wprowadzą drobne zmiany do jego wyglądu. Czyżby planowali dodać więcej złota z okazji drugiego tytułu? Drugi kevlar prawie na pewno będzie jaśniejszy. Ciekawe, kiedy Mistrz Polski zaprezentuje światu swoje nowe stroje oraz który projekt tym razem skradnie serce kibiców.


MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV
- Żużel. Włókniarz Częstochowa tylko zyska? „To solidne fundamenty pod dalszą karierę”
- Żużel. Długo wyczekiwany transfer w Premiership! Do drużyny Belle Vue Aces dołącza doświadczony duński żużlowiec
- Żużel. Unia Leszno sięga po diament z Wysp. Ten ruch może zaprocentować szybciej, niż się spodziewają
- Żużel. Bartosz Smektała i opaska kapitana. Ten moment na Golęcinie zmienił wszystko
- Unia Leszno rzuca się na głęboką wodę? Sparingi z medalistami jako sprawdzian beniaminka