Żużel. Piotr Pawlicki o wpływie brata na wybór nowej drużyny
Żużel. Piotr Pawlicki o wpływie brata na wybór nowej drużyny
Enea Falubaz Zielona Góra ogłosił skład na sezon 2024 w PGE Ekstralidze, jednym z nowych nabytków drużyny z lubuskiego jest Piotr Pawlicki. Srebrny medalista DMP z Betard Spartą w tym roku dołączył do swojego brata Przemysława.
-W sumie to już któryś sezon z rzędu nasze drogi się przecinają. Prowadziliśmy jakieś rozmowy, ale dopiero teraz doszło do poważniejszego zainteresowania z obu stron. Teraz już nie pamiętam, kto pierwszy wykonał telefon. Na pewno obie strony chciały i dążyły do tego, żeby dojść do porozumienia. – powiedział Piotr Pawlicki dla strony zielonogórskiego Falubazu.
Bracia Pawliccy po raz ostatni jeździli razem w jednej drużynie w 2015 roku w swojej macierzystej Fogo Unii Leszno, wtedy skończyło się to złotych medalem mistrzostw Polski. Poza polską ligą wspólnie reprezentowali w sezonie 2023 Piraternę Motala w Bauhaus-Ligan. Piotr Pawlicki opowiedział o wpływie brata na wybór nowej drużyny.
-Na pewno ważnym. Tak jak wspominałem, rozmawialiśmy o tym wcześniej. Przemek chwalił różne sprawy i opowiadał o tym, jak to jest zorganizowane w Zielonej Górze. Ale na moją decyzję złożyło się kilka innych czynników. Chociażby tor w Zielonej Górze, który wspominam zawsze dobrze. – opowiedział Pawlicki o wpływie brata na wybór Falubazu
Za młodszym z braci Pawlickich kolejny nieudany sezon, trzeci rok z rzędu osiągnął średnią poniżej 2,0 punktów na bieg. Względem sezonu 2022 zanotował spadek o 0,119. Jednak jeździł w mocniejszej drużynie. Pawlicki powiedział trochę o swoich planach na zimowe przygotowania do sezonu 2024, który ma być lepszy dla niego niż poprzednie. – Delikatne przygotowania już rozpocząłem. Na razie są to pojedyncze treningi i rozruch. Zawsze po sezonie robię sobie około miesiąca przerwy od cięższych treningów. To też ważne. Przede mną jeszcze małe wakacje i zaczniemy wchodzić na pełne obroty.
Po awansie Enea Falubaz Zielona Góra dokonał kilku wzmocnień, z pierwszoligowego składu zostali Przemysław Pawlicki, Rasmus Jensen oraz Michał Curzytek. Do drużyny dołączyli poza Piotrem Pawlickim również Jarosław Hampel, Krzysztof Sadurski, Oskar Hurysz i Mateusz Łopuski, a z wypożyczenia wrócił Jan Kvech. Na papierze wydaje się, że drużyna Enea Falubazu będzie walczyć o utrzymanie z Fogo Unią Leszno i ZOOleszcz GKM-em Grudziądz.
–Myślę, że stać nas na wiele. Skład, który mamy jest dobry. Uważam, że przy dobrej dyspozycji całej drużyny jesteśmy w stanie zrobić dużo. Weryfikacja przychodzi jednak w trakcie sezonu. My oczywiście będziemy chcieli zrobić jak najlepszą robotę w trakcie sezonu i dać dużo radości sobie oraz kibicom. – powiedział Piotr Pawlicki dla falubaz.com
MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ
- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?
- Żużel. Unia Leszno odkrywa karty. Sparingi z gigantami i data Memoriału już znane