Żużel. Ostatni rok w wieku juniora? Młodzieżowiec Sparty Wrocław nie przywiązuje do tego wagi
Żużel. Ostatni rok w wieku juniora? Młodzieżowiec Sparty Wrocław nie przywiązuje do tego wagi
Rozgrywki ligowe w Polsce startują już w tym tygodniu. Piątek przyniesie nam dwa inaugurujące mecze tegorocznych zmagań PGE Ekstraligi. To oznacza, iż żużlowcy wraz z całymi drużynami są już na finiszu przygotowań do rywalizacji o punkty. Dla młodzieżowca Betard Sparty Wrocław, Jakuba Krawczyka, tegoroczny sezon będzie ostatnim w wieku juniora. 21-latek podchodzi do tego faktu jednak bardzo spokojnie.
Wychowanek Moonfin Malesy Ostrów Wielkopolski zimą 2023 roku trafił do wrocławskiego klubu żużlowego. Ma więc już jeden sezon startów w kevlarze Betard Sparty Wrocław na ekstraligowych torach. Ten rok będzie dla niego jeszcze ważniejszy, gdyż Jakub Krawczyk po raz ostatni przystępuje do rozgrywek jako młodzieżowiec. Nie zmienia to jednak jego podejścia, o czym wspominał po sparingu z Gezet Stalą Gorzów sam zainteresowany. – To, że mam ostatni sezon jako junior, to za bardzo na to nie zwracam uwagi, ponieważ myślę, że trzeba jechać po prostu swoje. To, że w przyszłym roku nie będzie tego biegu młodzieżowego, to nic nie zmienia. Tym bardziej że patrząc na poprzedni sezon, to miałem lepsze biegi, kiedy jechałem z seniorami, niż z młodzieżowcami – mówił Jakub Krawczyk.
Zmarzlik pokonuje mróz i rywali! Triumf w Koronie Bolesława Chrobrego 2025
Włókniarz bez błysku, Polonia Bydgoszcz skuteczna. Goście wygrywają w sparingu
– Myślę, że będzie dobrze i nie ma co panikować, że to ostatni rok. Cele są takie jak zawsze. Rozwijać się, wygrywać, zdobywać dużo punktów. Speedway Grand Prix 2, Mistrzostwa Polski, IMP, więc tutaj na pewno będziemy chcieli pokazać się z dobrej strony – przyznał.
Poprzedni sezon Jakub Krawczyk zakończył z kontuzją, której nabawił się podczas ostatniej rundy Speedway Grand Prix 2 w Toruniu. Po upływie czasu rany zagoiły się, a on sam nie odczuwa ich skutków. Z kolei wyniki w meczach towarzyskich dla młodzieżowca wrocławskiej drużyny są różne. Ma to jednak swoją przyczynę, którą zdradził sam zawodnik. Leży ona w sprzęcie.
– Po kontuzji nie ma śladu. Też ten sezon zaczął się dla mnie o wiele lepiej niż zeszły. W zeszłym sezonie miałem duże problemy z samym sobą. W tym roku już tych problemów nie ma. Szukamy jeszcze w sprzęcie różnych rozwiązań, które działają, a które nie działają, więc stąd też te wyniki raz są takie, raz są takie. Aczkolwiek jestem bardzo dobrze nastawiony i myślę, że będzie super – powiedział młodzieżowiec.
Betard Sparta Wrocław przed niedzielnym pierwszym meczem w PGE Ekstralidze, kiedy to pojadą na Motoarenę, aby zmierzyć się z KS Toruń, czeka jeszcze jeden sprawdzian formy i motocykli. We wtorek wrocławianie pojadą do Łodzi, gdzie odbędą szósty już sparing, a ich rywalem będzie H.Skrzydlewska Orzeł Łódź.



- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?
- Żużel. Unia Leszno odkrywa karty. Sparingi z gigantami i data Memoriału już znane