Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Żużel. Optymistyczne wieści o Patricku Hansenie! „Odzyskuje czucie”! [Aktualizacja]

Patrick Hansen
Fot. Arkadiusz Siwek

Autor: Redakcja

Żużel. Optymistyczne wieści o Patricku Hansenie! „Odzyskuje czucie”! [Aktualizacja]

Patrick Hansen uległ wczoraj poważnemu wypadkowi podczas meczu ćwierćfinałowego pomiędzy Arged Malesa Ostrów a ROW Rybnik. Wstępne doniesienia o stanie Duńczyka były bardzo niepokojące. Dziś rano nowymi aktualizacjami podzielił się Rafał Garcarek, jeden ze sponsorów Patryka.

Żużel. Dramatyczny wypadek na żużlu! Motocykl wśród kibiców, Hansen z podejrzeniem urazu kręgosłupa!

Cała społeczność żużlowa zjednoczyła się, aby wesprzeć Patricka Hansena. Od czasu kraksy sportowcy i zespoły przesyłają mu pozytywne wibracje i życzenia wszystkiego najlepszego. Dziś za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych Rafał Garcarek udzielił kibicom uspokojenia.

Patrick ma czucie. Na ten moment bardzo małe ruchy wykonuje. Oby tak dalej. – poinformował Rafał Garcarek na platformie X

To są pozytywne informacje, zwłaszcza po wstrząsającym wypadku, którego doświadczył wczoraj.– To informacja bezpośrednio od Patricka przekazane sms. Walcz chłopie. – dodał po chwili sponsor.

„Przekazujemy kolejny komunikat klubu o stanie zdrowia naszego zawodnika ( oficjalna strona ROW Rybnik)

– Za nami długa i ciężka noc. Według lekarzy operacja kręgosłupa Patricka Hansena przebiegła pomyślnie. Jest trochę więcej optymizmu, jest nadzieja. Ordynator szpitala w Kaliszu odbarczył rdzeń kręgowy. Patrick dalej leży na oddziale neurologicznym. Jest jeszcze problem z płucami, które są obite. Patrick pozostanie w szpitalu w Kaliszu jeszcze kilka dni, a potem pojedzie prosto do ośrodka rehabilitacyjnego. Potrzeba jeszcze trochę czasu, żeby podać takie bardziej pewne informacje na temat stanu jego zdrowia. Lekarze będą go obserwować, a my czekamy na kolejne dobre wieści.”

AKTUALIZACJA: Jutro Patrick przejdzie zabieg zespolenia złamanej kostki.

Żużel
Fot. Canal /Multiliga

MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *