Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA/Wywiady

Żużel. „Nie myślałem o tym, że wygramy indywidualnie 15 wyścigów” – menadżer Koziołków podsumowuje mecz z Wilkami

Żużel
Fot. Mateusz Biskup

Autor: Patrycja Kowalczuk

Żużel. „Nie myślałem o tym, że wygramy indywidualnie 15 wyścigów” – menadżer Koziołków podsumowuje mecz z Wilkami

W piątkowym meczu w Krośnie zawodnicy PLATINUM Motoru Lublin wygrali różnicą aż 34 punktów. W tym spotkaniu każdy z ośmiu zawodników przywiózł minimum jedną „trójkę”. Po skończonym meczu, w rozmowie z dziennikarzami, zadowolenia nie krył menedżer lubelskiej drużyny.

Grzegorz Walasek po zwycięstwie “Spadł mi kamień z serca”

„Nie, no nikt się nie spodziewał, ani ja, ani myślę nikt. Nie będę ukrywał, że myśleliśmy o zwycięstwie, ale no, nie myślałem o tym, że wygramy indywidualnie 15 wyścigów. Ja nie wiem, kiedy się zdarzyło w polskiej lidze, żeby drużyna gości wygrała 15 wyścigów indywidualnie. Także to naprawdę bardzo wysokie zwycięstwo. No cóż, no zdarzają się takie mecze jak nasz w Grudziądzu i zdarzają się takie mecze jak dzisiaj, prawda? Czasami po prostu drużynie nie idzie nic i mimo różnych zmian poszukiwanie, nie jest w stanie dopasować silników do ustawień, do toru.”

Zawodnicy gości byli bardzo dobrze spasowaniu z torem w Krośnie. Menadżer Koziołków został zapytany jak udało im się tak dobrze dopasować do toru.

„Pierwsza seria o wielu rzeczach decyduje, jeżeli te ustawienia są trafione, to potem już się idzie dalej. To się powiela w kolejnych seriach. Najgorzej, jak się trafi pierwszej serii, robi się zmiany, a czasami jest tak, że zmiany się zrobi w złą stronę, wtedy i druga seria jest nietrafiona. A tutaj jakoś chłopcy dobrze ustawili motocykle na pierwszą serii, a potem już sukcesywnie powiększali przewagę.”

O występie Dominika Kubery

W Motorze aż czterech zawodników zrobiło komplet punktów, w tym Dominik Kubera, który jechał dopiero swój drugi mecz po kontuzji. Jacek Ziółkowski na pytanie czy cieszy się z tak dobrego występu 24-latka, odpowiedział następująco:

„Mnie, jak mnie, ale na pewno wszystkich kibiców, sztabu, kolegów, że Dominik po tej długiej przerwie drugi mecz i ta dyspozycja jest coraz lepsza, bo nie ukrywam, że my liczymy na niego, bo to bardzo silny punkt drużyny. W końcówce rundy zasadniczej i przede wszystkim play-offach prawda. Także jesteśmy bardzo zadowoleni z tego co pojechał, ale ogólnie jestem zadowolony z całej drużyny, bo wszędzie były jasne punkty, prawda? Nawet zawodnicy, którzy zrobili mniej punktów, wygrali swoje biegi.”

Ocena pierwszego zwycięstwa Bańbora

W 14. biegu fenomenalnie pojechał Bartosz Bańbor, który przywiózł swoją pierwszą „trójkę” w PGE Ekstralidze. Mimo wielkiego zadowolenia, menadżer dostrzegł mały błąd w wykonaniu lubelskiego juniora.

„No to pierwsze jego zwycięstwo w Ekstralidze, więc to olbrzymi sukces. Tak jak pięknie pojechał w wyścigu w Lesznie, tylko tam wywalczył 2 punkty, ale też zwycięsko. No dzięki temu jego zwycięstwu to chyba każdy z drużyny “trójkę” zanotował. To się nie zdarza, taki ewenement. Chociaż Bartosz popełnił w wyścigu jeden błąd, bo obejrzał się w pewnym momencie i to doprowadziło do tego, że ten ostatni łuk był bardzo trudny. Gdyby jechał swojej, nie oglądam się, myślę, że ta końcówka byłaby spokojniejsza, no ale dzięki temu było trochę emocji.”

MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

×