Przejdź do treści
Aktualności żużlowe/Wywiady

Żużel. Komentator Eleven Sports wymienia plusy i minusy minionego sezonu

żużel

Autor: Marcin Boroch

Żużel. Komentator Eleven Sports wymienia plusy i minusy minionego sezonu

Gościem środowego Magazynu Best Speedway TV był bardzo znany komentator żużlowy i ekspert Eurosportu, Michał Korościel. Podczas jednego z pytań został zapytany o plusy i minusy poprzedniego sezonu, odnosząc się między innymi do sytuacji z Vojens, gdzie zdyskwalifikowano Bartosza Zmarzlika.

Sytuacja z Bartoszem Zmarzlikiem

Podczas 9. rundy Speedway Grand Prix wielu kibiców żużla była niemalże przekonana, że Bartosz Zmarzlikiem zagwarantuje sobie w Danii czwarty tytuł mistrza globu. Okazało się jednak, że reprezentant Polski założył do kwalifikacji nieodpowiedni kevlar i został zdyskwalifikowany z turnieju, co wywołało niemałą burzę w środowisku żużlowym. Finalnie jednak nie przeszkodziło to pochodzącemu z Kinic zawodnikami, bowiem przed własną publicznością — w Toruniu przypieczętował obronę tytułu Mistrza Świata, okazując się najlepszy w całych zawodach.

Minusem dla mnie było to, co się wydarzyło z Bartoszem Zmarzlikiem w Vojens, takie gapiostwo może kosztować tyle nerwów i takie decyzje. To mnie mocno wstrząsnęło. Byłem wtedy na miejscu i widziałem, co się dzieje, jak wszyscy latają dookoła zdenerwowani. Mnóstwo ludzi przyjechało świętować tytuł Bartosza Zmarzlika. Jego gapiostwo, bezduszny regulamin, który z pewnością było można interpretować – komentuje Korościel.

„Minusem było też to, co działo się ze Spartą Wrocław w kluczowym momencie sezonu, gdyż wypadła połowa drużyny przez kontuzje. To jest niczyja wina, tak się dzieje, jednak jest to minus, bo przez to finał nie był szczególnie interesujący. Był wręcz jednostronny i w ciemno można było zakładać, kto go wygra — dodaje.

Zaskakująco słaba postawa Patryka Dudka i Macieja Janowskiego w Grand Prix

Nie był to udany sezon w mistrzostwach świata dla dwóch naszych reprezentantów. Mowa tutaj o Macieju Janowskim i Patryku Dudku, którzy spisali się zdecydowanie poniżej oczekiwań. „Magic” zajął odległą, 14. pozycje, gromadząc na swoim koncie tylko 46 oczek, przez co nawet władze turnieju nie zdecydowali się przyznać Polakowi stałej dzikiej karty. Podobny los spotkał Duzersa, który został sklasyfikowany na 10. miejscu, uzyskując 76 punktów.

Na minus zdecydowanie postawa Macieja Janowskiego i Patryka Dudka w Speedway Grand Prix. Jednak zawodnicy, którzy zdobywali już medale tej imprezy, powinni trochę bardziej się pobić (o medale). Nie mówię, że oni mają regularnie zdobywać medale i mieć całe biało-czerwone podium, ale oni jednak wypadli wyjątkowo słabo. Dlatego też żadnego z nich nie ma w Grand Prix w 2024 roku – odpowiada.

„Czwartym minusem jest cała sytuacja torem w Krośnie i ta cała otoczka wokół niej, że nie było można spokojnie objechać tam żadnego spotkania, a piąty minus to ponownie Krosno i sytuacja w Indywidualnych Mistrzostwach Polski, który się ostatecznie nie odbył” – dodaje.

Dramaturgia w finale MŚJ i polskie podium

W Vojens nie udało się co prawda Bartoszowi Zmarzlikowi wywalczyć czwartego tytułu MŚ, lecz swój wywalczony w 2022 roku tytuł obronił Mateusz Cierniak w juniorskim cyklu tego turnieju, zapisując się na kartach historii, który jako drugi Polak (po Maksymie Drabiku) wygrał tę imprezę dwukrotnie. Był to dla nas o tyle udany turniej, bowiem na medal wywalczył także, drugi Bartłomiej Kowalski i trzeci — Damian Ratajczak.

– Plusowym minusem jest ta sytuacja ze Zmarzlikiem, który koniec końców i tak został Mistrzem Świata, dlatego też w Grand Prix w Toruniu jechaliśmy o coś, a na szali był tytuł mistrzowski. Bartek zrobił to znowu, niosąc na barkach ciężar oczekiwań, presji, ambicji itp. Było to bardzo fajne Grand Prix — przyznaje Michał Korościel.

– Podobał mi się również finał Mistrzostw Świata Juniorów i ten drugi w Gorzowie, gdzie Mateusz Cierniak ścigał do końca rywali, jechał fenomenalnie na ciężkim torze. W Vojens też była super dramaturgia w tym III finałe MŚJ, kiedy Cierniak miał jedynie klepnąć ten tytuł, a okazało się, że coś tam nie zagrało mentalnie i musiał się oglądać za rywalami. Na szczęście zakończyło się to dla niego szczęśliwie – dopowiada.

Niewiarygodny mecz w Grudziądzu i sensacja roku oraz historyczny turniej we Wrocławiu

Zdecydowanie sensacją roku należy uznać wysokie zwycięstwo ZOOleszcz GKMu Grudziądz nad Platinum Motorem Lublin. Lublinianie mieli przed spotkaniem 20 oczek zapasu z pierwszego pojedynku i nic nie wskazywało na to, że wyjadą z Grudziądza bez punktu bonusowego. Rzeczywistość okazała się inna. Gołębie, nie tylko wygrali całe spotkanie 56:34, ale również odrobili całe straty i zapisali na swoje konto również bonus.

Niebywałym turniejem okazał się też finał Drużynowego Pucharu Polski we Wrocławiu, który trzymał w napięciu od pierwszej do ostatniej minuty. Maciej Janowski zajął w 20. biegu 2. miejsce, czym zagwarantował Polsce Drużynowe Mistrzostwo Świata, po czym kibice zgromadzeni na trybunach oszaleli i wspólnie cieszyli się ze zwycięstwa, skandując nazwisko Maćka.

– Kolejnym dużym plusem było spotkanie Grudziądza z Lublinem, który okazało się niesamowitym widowiskiem i sensacyjnym rozstrzygnięciem. Kolejnym plusem jest na pewno Drużynowy Puchar Świata we Wrocławiu. To, że zdobyliśmy tytuł i to, w jakich okolicznościach, to naprawdę wydarzenie, które zapamiętamy do końca życia – komentuje.

Udany sezon Jacka Holdera

Świetny sezon ma za sobą młodszy z braci Holderów — Jack, który rzutem na taśmę przegrał medal Mistrzostw Świata z Martinem Vaculikiem, Być może Australijczyk byłby brązowym medalistą tej imprezy, gdyby nie kontuzja, której nabawił się we Wrocławiu podczas finału DPŚ.

Na duży plus zasługuje także postawa Jacka Holdera, który do samego końca bił się o medal mistrzostw świata. Wszedł do Grand Prix w miejsce Rosjan. Wielu podważało sens jego możliwości, a on pokazał, że kawałem żużlowca, harpagana, takim, który jest w stanie bić się o najwyższe cele.

20230611 DSC04987
Fot. Kazimierz Kożuch
DPS
Fot. Taylor Lanning

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *