Przejdź do treści
Aktualności/Metalkas 2. Ekstraliga

Żużel. Maciej Markowski odniósł się do sprawy z Wybrzeżem Gdańsk „Przeprosin żadnych nie było, bo nie mam za co przepraszać”

Żużel
Fot. Sonia Kaps

Autor: Krzysztof Choroszy

Żużel. Maciej Markowski odniósł się do sprawy z Wybrzeżem Gdańsk „Przeprosin żadnych nie było, bo nie mam za co przepraszać”

Kilka tygodni temu zrobiło się głośno wokół Wybrzeża Gdańsk. W serwisie X dziennikarz Eleven Sports Maciej Markowski poinformował o sporych zaległościach gdańskiego klubu względem ich zawodników. Wywołało to ogromną burzę, jednak po pewnym czasie ona ucichła. Sam Markowski opowiedział o niej w magazynie Best Speedway TV.

Nie było żadnego pisma od klubu

Wydawać by się mogło, że klub mógł skontaktować się drogą prawną z samym dziennikarzem, gdyż zaprzeczali oni jego słowom. Jak powiedział nam sam zainteresowany, wszystko zostało jednak na poziomie serwisu X, co nie dziwi go, a także uwiarygadnia podane przez niego informacje, gdyż gdyby były one nieprawdziwe, to skończyłoby się to inaczej, a sam prawdopodobnie otrzymałby pismo od klubu czy wezwanie do sądu.

– To wszystko zostało na poziomie Twittera [obecnie X – przyp.red.], co mnie absolutnie nie szokuje, nie dziwi. Przeprosin żadnych nie było, bo nie mam za co przepraszać. Jeżeli napisałbym coś, co byłoby nieprawdą, no to myślę, że już dawno otrzymałby stosowne pisma, wezwania do sądu i na terminy rozpraw, natomiast jest już ponad połowa stycznia i nic się w temacie już nie dzieje od ponad 3 tygodni czy nawet lepiej, więc myślę, że każdy może sobie odpowiedzieć na pytanie, co tak naprawdę działo się w Wybrzeżu przez ostatnie miesiące – mówił Maciej Markowski w magazynie Best Speedway TV.

Krytyka ze strony kibiców

Dziennikarz był krytykowany przez kibiców żużla z Gdańska, którzy bronili swojego klubu przed jego oskarżeniami. Komentator Eleven doskonale rozumie ich zaznaczając, że sam nie przejmuje się negatywnymi komentarzami szczególnie w tej sprawie, gdyż takie sytuacje należy nagłaśniać, aby jak najmniej występowało ich w środowisku żużlowym.

– Jeżeli nie zaczniemy pisać otwarcie o takich sprawach, to taka patologia się nigdy nie skończy i nawet jeżeli bym się nie odezwał, to każdy ma prawo do własnej opinii na czyichś temat i nawet jak komentuje, to czytam i dobre i złe komentarze, jakby to mnie za bardzo nie obchodzi, nie rozczulam się nad tym, nie dotyka mnie to w żaden sposób, więc tutaj tym bardziej w takim temacie takie komentarze nieprzychylne co do mnie w ogóle mnie nie interesują, bo wiem, gdzie leży prawda i doskonale rozumiem kibiców z Gdańska, że bronią swojego klubu, to jest jakby zrozumiałe, natomiast nieakceptowalne są na pewno takie sytuacja, aby zawodnicy nie otrzymywali swojego wynagrodzenia w terminie – wyjaśnił.

Czy klub może ponieść jeszcze jakieś konsekwencje?

Klub z Gdańska nie poniósł jednak żadnych konsekwencji, gdyż normalnie otrzymali oni licencję na starty w tegorocznych rozgrywkach ligowych. Według Markowskiego nie musi się to tak wcale skończyć, gdyż zostaje jeszcze Komisja Orzekająca Ligi, która może wydać jakieś decyzje dotyczące opóźnień w wypłacaniu wynagrodzeń. Sam dziennikarz również uważa, że nowe władze drugiego poziomu rozgrywek nie będą już tak pobłażliwe, jak dotychczasowi zarządzający.

– Klub konsekwencji nie poniósł, ale czy nie poniesie, to nie jestem do końca pewny, bo nie wiem, czy przypadkiem jeszcze Komisja Orzekająca Ligi nie wyda jakichś decyzji co do opóźnień w płatnościach, bo tam jednak do 31 października był czas, później był jeszcze proces licencyjny do 30 listopada, ale jednak tych dni opóźnień było sporo, więc z pewnością może jeszcze jakaś kara będzie, natomiast z pewnością teraz władze Speedway Ekstraligi, które przejęły również drugi poziom rozgrywkowy, wydaje mi się, że nie będą takie pobłażliwe jak wcześniej GKSŻ.

297992085 475292424598360 2400398940159788967 n
Fot. Sonia Kaps
346283315 6330590083663984 1027843522629173680 n
Fot. Michał Szymd

Magazyn Żużlowy Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

×