Przejdź do treści
Aktualności/Krajowa Liga Żużlowa

Żużel. Legenda pełni obowiązki zdalnie. Celem nadrzędnym odbudowa dawnej marki

Żużel
Fot. Łukasz Wilk

Autor: Marcin Boroch

Żużel. Legenda pełni obowiązki zdalnie. Celem nadrzędnym odbudowa dawnej marki

Występująca w Krajowej Lidze Żużlowej, ENEA Polonia Piła jest w chwili obecnej prawdziwym placem budowy po tym, jak postanowili wrócić na żużlową mapę Polski. Klub względem ubiegłego sezonu przeszedł prawdziwą metamorfozę, zarówno pod względem wizerunki, jak i infrastruktury. Pierwszym kierunkiem odbudowy dawnej potęgi było zatrudnienie duńskiego szkoleniowca — Hansa Nielsena, która na chwilę obecną działa w zespole zdalnie

Na ratunek Hans Nielsen

Gdy upadniesz, wstań — to najlepsze określenie, aby określić sytuację pilskiej Polonii na żużlowej mapie Polski. Drużyna z województwa wielkopolskiego, gdy wracała, to za chwilę ponownie zmuszona była wycofać się z rozgrywek. Teraz wiele na to wskazuje, wszystko zmierza w dobrym kierunku. Zarząd zrobił pierwsze kroku ku temu, aby choć na chwilę powrócił dawny wizerunek byłej żużlowej potęgi w naszym kraju. Najważniejszym przedsezonowym krokiem było niewątpliwie pozyskanie legendarne tego sportu — Duńczyka Hansa Nielsena. Szkoleniowiec w chwili obecnej spełnia swoją rolę, pracując zdalnie.

Nielsen ma szeroki zakres obowiązków i kompetencji. Pod jego okiem będzie tor, przygotowanie pierwszej drużyny, koordynacja  działań szkółki. On ma stworzyć pewien wzorzec, ma się czynnie udzielać, nadzorować treningi. Na razie prowadzi drużynę online, ale w tym momencie to jest wystarczające. Był kiedy podpisywaliśmy kontrakty i wtedy, kiedy zawodnicy dostawali rozpiskę przygotowań. Teraz to monitoruje i sprawdza. W Pile pojawi się za około dwa, trzy tygodnie. Wszystko jest na jego przyjazd przygotowane. W trakcie sezonu pół tygodnia będzie spędzał u nas, pół w domu. To będzie elastyczny czas pracy, w zależności od potrzeb – wyjaśnia Pućka rolę Nielsena w pilskim klubie.

Zmiana infrastruktury

Polonia Piła zmienia się także pod względem infrastruktury. Jeszcze przed powrotem na żużlową mapę Polski zajęła się modernizacją swojego obiektu, wymieniając bandy oraz odwodnienia wokół całego obiektu. Na ten moment również trwają pracę, które zostały podzielone na trzy etapy, a łączny koszt ma wynieść 22,5 miliona – Na początek będzie robiona trybuna na prostej przeciwległej do startu, a potem reszta i jeszcze oświetlenie – wylicza prezes klubu Dariusz Pućka.

Prace są podzielone na etapy, żeby kibice mogli oglądać mecze swojej drużyny. Cała inwestycja ma kosztować 22,5 miliona złotych. – W trzecim etapie będzie jeszcze robiony parking i całe zaplecze, ale na razie skupiamy się na trybunach i oświetleniu, żeby podnieść standard oglądania ligowych spotkań, jesteśmy bardzo wdzięczni za tą przebudowę – dodaje.

Zbudować się pod każdym względem

Władze klubu z Piły są dobrej myśli, ale pierwotnym założeniem w tym sezonie jest to, aby zbudować się pod każdym względem, w tym również czysto sportowym, co patrząc po zakontraktowanych zawodnikach, wydaje się bardzo realne — Bardzo byśmy chcieli zrobić krok do przodu. Podnieść się trochę względem tego, co było w poprzednim sezonie. Marzyłoby nam się, żeby zakręcić się w czwórce i dać naszym kibicom i sponsorom wiele dobrych emocji – przyznaje prezes.

Dodatkowo od roku działa również szkółka żużlowa, która liczy w tym momencie dwadzieścia osób. Co ciekawe, w tym gronie znajdują się również dziewczynki. Co więcej, przy okazji jazdy na żużlu uczą się również języka angielskiego.

Jest dwudziestka dzieci, w tym cztery dziewczynki. Są dla nich specjalne treningi ogólnorozwojowe pod okiem trenera personalnego Szymona Bohatkiewicza, dzięki współpracy ze szkołą Helen Doron uczą się angielskiego, mają zajęcia z jazdy na pite-bike’ach, a teraz dodatkowo wprowadziliśmy lekcje z mechanikiem, który przygotowuje ich pod względem merytorycznym. Tym mechanikiem jest Damian Kubina. Pochodzi z Piły, mieszkał w Anglii, współpracował z wieloma znakomitymi zawodnikami, między innymi pomagał Taiowi Woffindenowi. To ważne w obecnych czasach. Przychodzą do nas zagraniczni zawodnicy. Dzięki tym lekcjom nasza młodzież szybciej się z nimi zintegruje, szybciej złapie kontakt – opowiada.

FB IMG 1709543093672
Fot. Jakub Malec
Polonia Piła
Fot. Jakub Malec

Dołącz do nas na Facebooku! – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *