Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Żużel. Kulisy decyzji Hampela. Protasiewicz przekonał go jedną rozmową

żużel
Fot. Kazimierz Kożuch

Autor: Jakub Bielak

Żużel. Kulisy decyzji Hampela. Protasiewicz przekonał go jedną rozmową

Enea Falubaz Zielona Góra jest na papierze najmocniejszym beniaminkiem w PGE Ekstralidze od kilku lat. Zielonogórzanie przeszli przez 1. Ligę (obecnie już Speedway 2. Ekstraliga) jak burza. Zachowali najlepszych zawodników z zaplecza elity, a do tego uzupełnili skład uznanymi nazwiskami na ekstraligowym rynku.

Jedna rozmowa z Piotrem Protasiewiczem wystarczyła

Wszyscy w środowisku wiedzą, jak ważną personą w kontekście powrotu Falubazu Zielona Góra do PGE Ekstraligi był Piotr Protasiewicz. Były zawodnik świetnie odnalazł się w roli dyrektora sportowego. Ma ogromne doświadczenie w samym żużlu, ale również zmysł biznesowy, a także ogromny szacunek u aktualnych żużlowców, których jest w ten sposób w stanie łatwo przekonać do jazdy w zielonogórskim klubie. To właśnie Protasiewicz był kluczową postacią przy kontraktowaniu Jarosława Hampela.

Znamy się z Piotrem Protasiewiczem wiele lat, wiele razem też jeździliśmy. Mamy bardzo dobry kontakt. Tak to mniej więcej wyglądało, że odbyliśmy szybką rozmowę z Protasiewiczem, porozmawialiśmy. Telefonicznie ustaliliśmy szybkie spotkanie. Spotkaliśmy się raz i już wtedy wiedziałem, że będę startował w Falubazie – przyznał Jarosław Hampel w Radio Zielona Góra.

Obaj panowie świetnie znają się z toru i dzieli ich niewielka różnica wieku. Gdy było już jasne, że Platinum Motor Lublin zrezygnuje z usług 41-latka, Falubaz momentalnie wysunął się na pole position w walce o jego podpis – przede wszystkim właśnie ze względu na postać Piotra Protasiewicza. Zielonogórzanie musieli tylko dopełnić formalności na torze i wywalczyć awans, co ostatecznie wydarzyło się bez większych problemów.

Skład Falubazu 2024 interesował Hampela

Hampel niczego nie podpisał jednak w ciemno. Chciał poznać koncepcję składu, tak aby wiedzieć w jakiej drużynie przyjdzie mu ewentualnie startować. 41-latek przez ostatnie cztery lata nie zmieniał w Polsce klubu i nie ma w zwyczaju spędzać w nowym środowisku tylko roku czy dwóch. Z reguły jest to już dłuższa przygoda. W przypadku beniaminka sprawa jest oczywiście bardziej skomplikowana, bo jest spora szansa, że po roku pożegna się on z elitą. Jarosław Hampel chciał wiedzieć, czy skład Falubazu na sezon 2024 pozwoli utrzymać się w lidze, tak aby nie zastanawiać się nad zmianą otoczenia o tej samej porze w przyszłym roku.

Miałem kilka pytań odnośnie tego, jak będzie wyglądał zespół i jakie są plany na ten zespół. Nie wszystko było wówczas jasne, nie było wiadome, czy Falubaz awansuje do Ekstraligi. Było podjęte ryzyko, bo można powiedzieć, że Falubaz z łatwością wygrał 1. Ligę, ale wtedy — jak to w sporcie. Pytałem też z kim są prowadzone rozmowy transferowe, kto jeszcze będzie częścią zespołu, bo to są istotne sprawy w kontekście jazdy, całego sezonu i funkcjonowania w tej drużynie. Były też inne pytania, organizacyjne — czy Falubaz będąc w Ekstralidze będzie przygotowany m.in. finansowo żeby powalczyć nie tylko o to, by wejść i toczyć zaciętą walkę o utrzymanie, ale może powalczyć o coś więcej – opowiada 41-latek.

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Walka o utrzymanie czy coś więcej? Jarosław Hampel będzie kluczowy

Skład Falubazu jest zdecydowanie najmocniejszy, biorąc pod uwagę beniaminków z ostatnich kilku lat. Mimo tego, nadal wielu ekspertów widzi zielonogórzan na ostatnim miejscu w tabeli. Obrazuje to, z jak dużym wyzwaniem musi mierzyć się każdy klub po awansie do najlepszej żużlowej ligi świata. Dobrej myśli jest Piotr Protasiewicz, który widzi ogromne rezerwy w Piotrze Pawlickich, a także przewiduje, że Rasmus Jensen będzie zaskoczeniem sezonu.

Jarosław Hampel będzie miał na swoich barkach dużo większy ciężar niż w przypadku jazdy w mistrzowskim Platinum Motorze Lublin. Tutaj od 41-latka będzie wymagane liderowanie zespołowi, a słabsze występy będą dużo bardziej zauważalne. Wicemistrz świata z 2010 oraz 2013 roku udowodnił jednak w minionym sezonie (szczególnie w fazie play-off), że nadal stać go na osiąganie świetnych rezultatów i wygrywanie biegów z najlepszymi żużlowcami globu.

Hampel falubaz
Fot. Michał Szmyd
20230630 DSC08039
Fot. Kazimierz Kożuch

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *