Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/PGE Ekstraliga – żużel Polska

Żużel. GKM Grudziądz w ekstazie! Kapitalny początek sezonu „Zależało nam bardzo na tym, żeby być równą drużyną”

Żużel. GKM Grudziądz w ekstazie! Kapitalny początek sezonu „Zależało nam bardzo na tym, żeby być równą drużyną”
📅 12 kwietnia 2025 🕒 17:14 ⏱ 3 min czytania ✍️ Autor:
Reklama

Żużel. GKM Grudziądz w ekstazie! Kapitalny początek sezonu „Zależało nam bardzo na tym, żeby być równą drużyną”

W sobotę odbył się drugi w tym roku mecz najwyższej klasy rozgrywkowej. W ramach 1. kolejki PGE Ekstraligi pod Jasną Górą Krono-Plast Włókniarz Częstochowa podejmował Bayersystem GKM Grudziądz. Po piętnastu gonitwach lepsi okazali się zawodnicy drużyny gości. Grudziądzanie zwyciężyli w tym spotkaniu 51:39, a udany występ zaliczył między innymi Wadim Tarasienko. Tak komentował zawody w pomeczowej mix-zone.

Reklama

Od samego początku GKM Grudziądz pokazywał, że jest lepszą drużyną od nieradzących sobie gospodarzy. Podopieczni Roberta Kościechy po pierwszych dwóch seriach skompletowali wysoką zaliczkę, którą później kontrolowali i pewnie zmierzali po końcowe zwycięstwo. W szeregach Gołębi było widać, że są niezwykle równi. Każdy z seniorów miał na swoim koncie jedno zwycięstwo. Podkreślił to po meczu Tarasienko.

– Dzisiaj był fajny dla nas dzień. Zależało nam bardzo na tym, żeby być równą drużyną i dzisiaj to pokazaliśmy. Każdy dowoził swoje cenne punkty i jednak to początek sezonu. W niektórych momentach było widać, że jeszcze nie rozumiemy się na torze, jak trzeba, ale na to przyjdzie czas i lada moment tak będzie, jak trener sobie życzy – skomentował zawody na antenie Eleven Sports 1 żużlowiec GKM-u Grudziądz.

Reklama

Sam Wadim Tarasienko pokazał się z bardzo dobrej strony i był wyraźnie szybki na tle gospodarzy. Na uwagę zasłużył jego pierwszy wyścig, kiedy kapitalną postawą przywiózł podwójne zwycięstwo razem ze swoim kolegą z pary Kevinem Małkiewiczem. Po nieudanych występach na częstochowskim owalu w poprzednich latach dla podopiecznego Roberta Kościechy przyszło upragnione przełamanie i dobry występ.

– Bardzo się ucieszyłem z pierwszej trójki, co tu zdobyłem. Dla mnie częstochowski owal był takim przekleństwem. Bardzo lubiłem tu jeździć i nadal lubię tylko, że nigdy nie mogłem uzyskać takiego fajnego wyniku dla siebie jako Wadim Tarasienko. Dzisiaj mi się to udało i to było blisko dwucyfrówki, więc cieszę się bardzo, że dzisiaj odzyskałem swoją postać na tym torze – mówił żużlowiec GKM-u Grudziądz.

Grudziądzanie udanie rozpoczynają więc sezon i z nadzieją mogą spoglądać w przyszłość. W 2. kolejce natomiast czeka ich domowa inauguracja sezonu ligowego. Rywalem Bayersystem GKM Grudziądz w przyszłą sobotę będzie beniaminek PGE Ekstraligi, Innpro ROW Rybnik.

Reklama
Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami
GKM Grudziądz
Fot. Emilia Hamerska-Lengas
GKM Grudziądz
Fot. Emilia Hamerska-Lengas
Avatar Krzysztof Choroszy

Autor tekstu:

Krzysztof Choroszy

Z żużlem związany od 6. roku życia. Prywatnie fan Arsenalu, F1 i dobrego jedzenia.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *