Żużel. Kapitan reprezentacji Australii podchodzi ze spokojem przed sobotnim finałem DPŚ – „Zrobiliśmy dzisiaj świetny wynik, a jutro zaczniemy od nowa”
Żużel. Kapitan reprezentacji Australii podchodzi ze spokojem przed sobotnim finałem DPŚ – „Zrobiliśmy dzisiaj świetny wynik, a jutro zaczniemy od nowa”
W piątkowym barażu Drużynowego Pucharu Świata, którego zwycięzca zgarniał ostatnie wolne miejsce w finale, zdecydowanie dominowali Australijczycy. Podopieczni Marka Lemona zdobyli aż 54 punkty w całych zawodach, mając przewagę prawie 20 „oczek” nad drugimi Szwedami. Żużlowcy z Antypodów na torze prezentowali się wyśmienicie, pokazując atomowe starty i fantastyczną prędkość na dystansie.
Żużel. Menadżer Szwedów krytykuje zespół po słabym barażu – “Tak naprawdę nas tutaj nie było”
W wywiadzie dla Eurosportu, którego po zawodach udzielił Jason Doyle, zapytany on został o ocenę świetnego występu jego drużyny. Kapitan reprezentacji Australii mówił, że wszyscy w zespole wykonali świetną robotę i zrealizowali oni swój cel, jakim był awans do wielkiego finału, osiągając świetny wynik w barażu, natomiast finał to nowy dzień i wszystko zacznie się od nowa.
„Cały zespół wykonał dzisiaj fantastyczną robotę, ale wszyscy wiemy, że głównym celem było dostać się do finału, zrobiliśmy dzisiaj świetny wynik, a jutro zaczniemy od nowa” – powiedział w wywiadzie dla Eurosportu Jason Doyle.
Po zdominowaniu turnieju barażowego Australijczycy stali się jednym z najpoważniejszych konkurentów do zagrożenia Polakom w walce o puchar Ove Fundina. Prawdziwa weryfikacja przyjdzie jednak podczas finału, kiedy to reprezentacja Australii zmierzy się z najlepszymi. Sobotnie zawody, po których poznamy zwycięzcę tegorocznej edycji DPŚ, zapowiadają się świetnie, a rywalizacja o złoto może trwać nawet do ostatniego biegu.
MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ
- Żużel. Unia Leszno sięga po diament z Wysp. Ten ruch może zaprocentować szybciej, niż się spodziewają
- Żużel. Bartosz Smektała i opaska kapitana. Ten moment na Golęcinie zmienił wszystko
- Unia Leszno rzuca się na głęboką wodę? Sparingi z medalistami jako sprawdzian beniaminka
- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii