Żużel. Jak Mistrz Polski podchodzi do żużlowców mających startować w SGP
Żużel. Jak Mistrz Polski podchodzi do żużlowców mających startować w SGP
W nadchodzącym sezonie aż czterech zawodników Motoru Lublin wystartuje w zawodach Speedway Grand Prix. Na liście startowej znaleźli się: Bartosz Zmarzlik, Fredrik Lindgren, Jack Holder i Dominik Kubera (dzika karta). W miniony sezonie udział w SGP zawodników Motoru wiązał się ze sporym stresem zarówno dla kibiców, jak i zarządu, szczególnie po GP w Warszawie, kiedy to urazu kręgosłupa nabawił się Kubera.
Czy zarząd klubu już obawia się nadchodzącego sezonu? Jakie mają podejście do tego? O tym oraz o jeszcze kilku innych zagadnieniach z Piotrem Więckowskim, wiceprezesem PLATINUM Motoru Lublin rozmawiała ekipa Pięć Jeden w Radiu Freee.
Jeden z prowadzących dopytał się wiceprezesa Motoru, czy klub zamierza w jakikolwiek sposób pomagać zawodnikom startującym w Grand Prix.
„Nie chciałbym, żeby klub musiał udzielać takiej pomocy, jak ostatnio Dominik musiał dostać. Wiadomo, że nie zdarzyło się to daleko, to Warszawa, ale szybki transport do Lublina i tutaj szybkie postawienie zawodnika na nogi. On już na meczu był wśród kibiców, przyszedł o własnych siłach, chociaż dwa dni leżał plackiem. W Warszawie by nie zrobili takiego zabiegu tak szybko, ale tutaj całe społeczeństwo jest zmobilizowane.
–Mamy dużo lekarzy, którzy opiekują się nami i mamy możliwość tutaj pomoc. Tak samo jak było z Dawidem Grzeszczykiem, gdy złamał udo, to też udało się zorganizować transport lotniczy i zabraliśmy go stamtąd, bo wiadomo, że my mamy medycynę na wysokim poziomie. Takiej pomocy życzyłbym sobie i zawodnikom, żeby nie trzeba było organizować.”
Chyba nikt z nas nie chciałby znów oglądać obrazków z Warszawy czy słyszeć takiego typu doniesień. Miejmy więc nadzieję, że przyszły sezon obędzie się bez kontuzji, przynajmniej tych bardzo poważnych.
Jednak co w sytuacji, gdy runda Speedway Grand Prix rozgrywa się gdzieś daleko, a następnego dnia jest mecz ligowy. Czy klub zamierza pomóc zawodnikom w szybkim powrocie? – „Na pewno, jeżeli będą możliwości, to będziemy myśleli o takich sytuacjach. Jeżeli to będzie maiło sens, bo jeżeli to będzie Grand Prix w Warszawie, to nie będziemy.”
W Lublinie powoli następują przygotowania do przyszłego sezonu, który na pewno nie będzie łatwy ani bezstresowy. Czy i jaka będzie organizowana pomoc dla zawodników, przekonamy się już w trakcie trwania przyszłego sezonu.
MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ
- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?
- Żużel. Unia Leszno odkrywa karty. Sparingi z gigantami i data Memoriału już znane