Żużel. Gospodarze postawili się niepokonanym zielonogórzanom. Fantastyczni Kurtz i Wojdyło. ROW Rybnik – Enea Falubaz Zielona Góra [RELACJA]
Żużel. Gospodarze postawili się niepokonanym zielonogórzanom. Fantastyczni Kurtz i Wojdyło. ROW Rybnik – Enea Falubaz Zielona Góra [RELACJA]
W piątkowy wieczór oczy żużlowej Polski były zwrócone na Rybnik, gdzie odbył się pierwszy z finałów 1. Ligi Żużlowej. Miejscowy ROW w osłabieniu walczył z Enea Falubazem Zielona Góra
Rybniczanie do piątkowego finału podchodzili bez kontuzjowanego Jana Kvecha, który dzień wcześniej upadł na treningu przed turniejem o Indywidualne Mistrzostwo Czech. Pod numerem 16 zastąpił go powracający po ciężkiej kontuzji Paweł Trześniewski. W zespole z Zielonej Góry zaś jako rezerwowy w składzie wpisany został Dawid Rempała.
Na torze, pomimo wyraźnego prowadzenia zielonogórzan, mogliśmy zobaczyć świetne widowisko. Po przerwie na kosmetykę toru przełamał się Patryk Wojdyło, który wygrał swój bieg. Również Brady Kurtz pojechał świetnie, jednak nadal rybniczanie nie odrabiali nic do Falubazu. Zmieniło się to w wyścigu siódmym, kiedy rybniczanie pierwszy raz wygrali bieg zespołowo. Po pierwszej połowie finałowego spotkania 1. Ligi Żużlowej, to goście prowadzili przewagą 6 punktów.
Druga połowa spotkania nie zapowiadała się jednak na dobrą dla gospodarzy, patrząc na to, że w ich składzie na dobrym poziomie jechało tylko dwóch zawodników: Patryk Wojdyło i Brady Kurtz, będący niepokonany w trzech startach. Po przerwie na równanie mocno uderzył Falubaz, wygrywając podwójnie i powiększając tym samym prowadzenie do 10 punktów, które do końca serii jednak wynosiło 8 punktów.
Fenomenalnie w wyścigu 9. pojechał Luke Becker, przechodząc z trzeciej na pierwszą pozycję, dając remis biegowy Falubazowi. Początek przedostatniej serii przyniósł zwycięstwo biegowe ROW-u, a strata do drużyny gości zmniejszyła się do 6 „oczek”. Rybniczanie przegrali jednak wyścig 13. i przed biegami nominowanymi to Falubaz był o krok od zapewnienia sobie zwycięstwa.
Przed dwoma ostatnimi wyścigami na tablicy wyników widniał wynik 43 do 35 dla Falubazu Zielona Góra, który zwycięstwem 4:2 w biegu 14. przypieczętował swój triumf w Rybniku. W pierwszej odsłonie ostatniej gonitwy dnia fatalnie upadł Krzysztof Buczkowski. Zawodnik nie podnosił się, a na torze pojawiła się karetka, do której po powstaniu udał się Buczkowski.
W powtórce zwyciężył Rasmus Jensen. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 50:40. Kapitalnie zaprezentowała się dwójka rybniczan, Brady Kurtz i Patryk Wojdyło, którzy zdobyli zdecydowanie większość „oczek” swojej ekipy. Fantastycznie pojechał również lider Falubazu, Jensen. Duńczyk pokonany został tylko raz.
Enea Falubaz Zielona Góra: 50
| Nr | Nazwisko | I | II | III | IV | V | XIV | XV | Razem |
| 1 | Przemysław Pawlicki | 2+1 | 2 | 0 | d | 3 | 7+1 | ||
| 2 | Luke Becker | d | 1+1 | 3 | 2 | 1 | 7+1 | ||
| 3 | Rasmus Jensen | 3 | 2 | 3 | 3 | 3 | 14 | ||
| 4 | Rohan Thungate | 1+1 | 1+1 | 2+1 | 2 | 6+3 | |||
| 5 | Krzysztof Buczkowski | 3 | 2 | 2 | 1 | w | 8 | ||
| 6 | Michał Curzytek | 2+1 | 2 | w | 4+1 | ||||
| 7 | Maksym Borowiak | 3 | 0 | 1 | 4 | ||||
| 8 | Dawid Rempała |
ROW Rybnik: 40
| Nr | Nazwisko | I | II | III | IV | V | VI | XIV | XV | Razem |
| 9 | Matej Zagar | 0 | 0 | 1 | 1+1 | 1 | w | 2 | 5+1 | |
| 10 | Brady Kurtz | 3 | 3 | 3 | 2 | 3 | 2 | 2 | 18 | |
| 11 | Patryk Wojdyło | 1 | 2 | 3 | 1 | 3 | 3 | 1 | 14 | |
| 12 | Patrick Hansen (zz) | |||||||||
| 13 | Lech Chlebowski | – | – | – | – | – | ns | |||
| 14 | Kamil Winkler | – | 1 | – | 0 | 1 | ||||
| 15 | Kacper Tkocz | 1 | 0 | 0 | 1 | t | 0 | 2 | ||
| 16 | Paweł Trześniewski | 0 | 0 |
Magazyn Żużlowy – kliknij TUTAJ
- Żużel. Włókniarz Częstochowa tylko zyska? „To solidne fundamenty pod dalszą karierę”
- Żużel. Długo wyczekiwany transfer w Premiership! Do drużyny Belle Vue Aces dołącza doświadczony duński żużlowiec
- Żużel. Unia Leszno sięga po diament z Wysp. Ten ruch może zaprocentować szybciej, niż się spodziewają
- Żużel. Bartosz Smektała i opaska kapitana. Ten moment na Golęcinie zmienił wszystko
- Unia Leszno rzuca się na głęboką wodę? Sparingi z medalistami jako sprawdzian beniaminka