Żużel. Czy warto zrobić krok w tył, aby zrobić dwa kroki w przód? Odpowiada Gleb Czugunow
Żużel. Czy warto zrobić krok w tył, aby zrobić dwa kroki w przód? Odpowiada Gleb Czugunow
Gleb Czugunow przed obecnym sezonem po raz pierwszy w karierze zszedł z PGE Ekstraligi na jej zaplecze. Ostatnie jego dwa sezony z najlepszej żużlowej lidze świata nie były zbyt dobre i to zmusiło opuszczenia jej. Często mówi się, że w takiej sytuacji warto zrobić krok w tył, aby zrobić dwa kroki w przód. Krokiem w tył bez wątpienia było zejście do Metalkas 2. Ekstraligi, a krokami w przód ma być powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce i ponowne zadomowienie się tam. Jednak zdaniem lidera Arged Malesy Ostrów decydują o tym różne kwestie, a on sam nie chciał schodzić na drugi szczebel rozgrywek.
– „Ja się z tym nie zgadzam, różnie to jest, w każdym przypadku to jest inaczej. Chciałbym dalej jeździć w ekstralidze, dalej tam chce jeździć, nie chciałbym schodzić szczebel niżej, ale jak już tak jest, to trzeba walczyć i bawić się żużlem” – mówił w wywiadzie meczowym dla stacji Canal+.
Wczoraj w Łodzi jego zespół rywalizował w meczu z miejscowym H. Skrzydlewska Orłem. Goście zdecydowanie zwyciężyli, ale spore problemy zawodnikom stwarzała nawierzchnia łódzkiego toru. W ostatnich dniach przyjęła ona sporą ilość wody, co miało spory wpływ na jego stan. Pomimo sporych nierówności dwa razy zdarzyło się, aby zawodnik pobił rekord toru, najpierw to zrobił Chris Holder, a potem jego osiągnięcie poprawił Tobiasz Musielak.
– „Nie było lepiej, ubijanie toru nic nie dało, jest ciężko. Jak dostanie się szprycy, to jest ona bardzo ciężką. Ja miałem w tym biegu cały czas bardzo słabo, próbowałem się rozpędzać, a ten motor mi umierał.” – uważa.


Dołącz do nas na Facebooku! – kliknij TUTAJ
- Walasek zostaje w Falubazie?! Decyzja zapadła po telefonie
- Żużel. Derby bez kibiców gości?! Toruń odpowiada na bojkot GKM
- Żużel. Tai Woffinden nie gryzie się w język po meczu. Przeprasza kibiców
- Żużel. Falubaz przeprasza kibiców?! Klub wydał oświadczenie po aferze
- Żużel. Nowy zawodnik w Stali Rzeszów! Debiut już jutro