Przejdź do treści
Aktualności

Złoto DME dla Polaków! [RELACJA]

Polaków

Autor: Jakub Bielak

Złoto DME dla Polaków! [RELACJA]

W niemieckim Stralsund nie było niemiłej niespodzianki dla kibiców biało-czerwonych. Sobotnie zawody zakończyły się pewnym triumfem Polaków. Podopieczni Rafała Dobruckiego pokonali Duńczyków, którzy jako jedyni próbowali dotrzymać im kroku. Nieco bardziej zacięta walka toczyła się o najniższy stopień podium. Ten ostatecznie padł łupem Brytyjczyków.

Zapowiedź meczu Zdunek Wybrzeże Gdańsk – Enea Falubaz Zielona Góra

Pierwsza seria startów była niemal bezbłędna ze strony Polaków. Tylko Dominik Kubera nie zaliczył zwycięstwa w swoim pierwszym wyścigu. Zawodnik Platinum Motoru Lublin nie tylko nie pokonał Kai’a Huckenbecka, który przyjechał pierwszy, ale dopiero na ostatnich metrach wyprzedził Brytyjczyka Adama Ellisa. Zawodnicy z Wysp słabo weszli w zawody, bo ani razu nie przyjechali w pierwszych czterech wyścigach na pozycji wyższej niż trzecia. Polacy w ogóle mieli sporą przewagę, bo pozostałe trzy reprezentacje zabierały sobie nawzajem cenne „oczka”.

Następne występy Polaków były tylko nieznacznie gorsze. Polacy bowiem stracili tym razem nie punkt, a dwa „oczka”. Ku zaskoczeniu wielu to Bartosz Zmarzlik był tym, który jako pierwszy przegrał bezpośredni pojedynek z reprezentantem Danii. Rasmus Jensen odjechał trzykrotnemu indywidualnemu mistrzowi świata po starcie i nie oddał tej pozycji do mety. Punkt stracił także Szymon Woźniak, przegrywając z Mikkelem Michelsenem. Nadal męczyli się Brytyjczycy, którzy po ośmiu wyścigach mieli na swoim koncie tylko jedno drugie miejsce i żadnego indywidualnego zwycięstwa.

Polacy nie mieli sobotniego popołudnia rywali, którzy narzuciliby im mocne warunki. Duńczycy przeplatali dobre biegi słabszymi. Mikkel Michelsen w trzeciej serii przegrał bezpośredni pojedynek z Dominikiem Kuberą. Potem Frederik Jakobsen pokonał Szymona Woźniaka, ale na niewiele się to zdało, bo w biegu numer 11 Andreas Lyager przegrał nie tylko ze Zmarzlikiem, ale również z Brytyjczykiem Adamem Ellisem. Na zakończenie serii Jarosław Hampel dopisał do swojego nazwiska trzecią „3”, pokonując po fantastycznej jeździe na dystansie Ramsusa Jensena. W połowie zawodów wyraźnie osłabli również gospodarze, którzy w trzeciej serii startów zaliczyli cztery zera.

W przedostatniej serii w ruch poszły rezerwy taktyczne. Taką wykorzystał w trzynastym wyścigu selekcjoner reprezentacji Danii, Nicki Pedersen, posyłając do boju Mikkela Michelsena w miejsce Andreasa Lyagera. Zawodnik Tauron Włókniarza Częstochowa nie wykorzystał jednak tej zmiany idealnie, ponieważ dał się wyprzedzić na dystansie Dominikowi Kuberze. W piętnastym wyścigu niemiecka rezerwa w postaci Kai’a Huckenbecka również nie przyniosła wielkich efektów. Niemiec pokonał niespodziewanie Jarosława Hampela, ale przyjechał za Adamem Ellisem i Frederikiem Jakobsenem. W szesnastym wyścigu świetną walkę stoczyli Michelsen, Zmarzlik i Bewley. Górą był Duńczyk, jednak przewaga Polaków przed ostatnią serią wynosiła aż dziewięć punktów.

W siedemnastym biegu jadący z rezerwy taktycznej po stronie Brytyjczyków Dan Bewley w końcu zaliczył swoje pierwsze zwycięstwo biegowe w finale Drużynowych Mistrzostw Europy. Jarosław Hampel przyjechał przed Andreasem Lyagerem, co oznaczało powiększenie przewagi Polaków nad Duńczykami do dziesięciu „oczek”. Oznaczało to, że na trzy biegi przed końcem reprezentacja Polski mogła cieszyć się ze złotego medalu!

Trzy ostatnie biegi to już tylko dopełnienie formalności w wykonaniu Polaków. Szymon Woźniak i Bartosz Zmarzlik nie zamierzali jednak odpuszczać swoim rywalom i dopisali kolejne „3” przy swoich nazwiskach. Nieco gorzej poradził sobie Kubera, który przegrał ze świetnym pod koniec zawodów Bewleyem i Huckenbeckiem w ostatniej gonitwie dnia. Niemniej jednak złoto trafiły do Polaków, którzy wygrali z Duńczykami aż czternastoma punktami. Na trzeciej pozycji zawody zakończyli Brytyjczycy.

Wielka Brytania – 22
1. Dan Bewley 11 (1,2,1,1,3,3)
2. Adam Ellis 5 (1,0,2,2,0)
3. Tom Brennan 4 (1,1,1,0,1)
4. Richie Worrall 2 (0,0,1,1)
17. Dan Gilkes (

Polska – 49
5. Bartosz Zmarzlik 13 (3,2,3,2,3)
6. Jarosław Hampel 11 (3,3,3,0,2,
7. Szymon Woźniak 13 (3,2,2,3,3)
8. Dominik Kubera 12 (2,3,3,3,1)
18. Bartłomiej Kowalski

Niemcy – 14
9. Kai Huckenbeck 8 (3,2,0,1,0,2)
10. Erik Riss 0 (0,0,0,-,0)
11. Martin Smoliński 0 (0,0,0,0,0)
12. Norick Blödorn 6 (2,1,0,1,2)
19. Erik Bachhuber 0 (0)

Dania – 35
13. Mikkel Michelsen 12 (2,3,2,2,3)
14. Frederik Jakobsen 9 (1,1,3,3,1)
15. Rasmus Jensen 9 (0,3,2,2,2)
16. Andreas Lyager 5 (2,1,1,-,1)
20. Emil Breum 0 (0)

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *