Zasłużony trener ocenił nowy duet trenerski Stali Gorzów
Zasłużony trener Stali Gorzów ocenił nowy duet trenerski
W okresie między sezonowym dużo mówi się o Stali Gorzów, można nawet powiedzieć, że o klubie z województwa lubuskiego mówi się najwięcej spośród wszystkich żużlowych tematów. Jedną z głośniejszych spraw wokół klubu było pożegnanie się ze Stanisławem Chomskim, który został zwolniony z dnia na dzień w nie najlepszej atmosferze. Jego miejsce w nowym sezonie PGE Ekstraligi najprawdopodobniej zajmie duet Piotr Świst i Krzysztof Orzeł. Były trener Stali w rozmowie dla Best Speedway TV powiedział, jak ocenia taki duet.
– Przychodzi taki czas, że trzeba wziąć na barki tę odpowiedzialność, jeżeli Piotrek do pomocy z Krzysztofem Orłem dostał taką szansę i taką powierzono mu rolę, no to najwyższy czas, żeby wykazał się umiejętnością prowadzenia zespołu, jak będzie, trudno mi powiedzieć.
Zdaniem byłego trenera najważniejsze będzie wprowadzenie swoich pomysłów w życie i zbudowanie jedności w drużynie. A jak zaznaczył, doświadczenie Piotr Świst już ma, co powinno ułatwić prowadzenie drużyny.
– Piotrek nie jest od dziś w Gorzowie, też próbował swoich sił samodzielnie w Polonii Piła, tutaj ze mną też współpracował także no podstawy do tego, żeby, prowadzić zespół ma. Teraz jest jego inteligencją i umiejętnością wdrożenia tych swoich pomysłów, które dźwignął zespół, może nie dźwignął, ale taki wprowadzi team spirit i skuteczność w rozwiązaniu problemów spraw związanych z wynikami na torze, że wszyscy będą zadowoleni.
Zasłużony trener powiedział też o tym, że sam nie miał łatwo na początku przygody trenerskiej, ale oceniając zbiegiem czasu, poradził sobie bardzo dobrze.
– Ja też kiedyś byłem swego czasu bardzo rzucony na głęboką wodę i jakoś sobie z perspektywy czasu oceniając, w jakiś sposób sobie dałem, że aż do tego dnia dotrwałem, że tych parę latek spędziłem jako trener.
Czas pokaże, czy nowy duet trenerski udźwignie ciężar prowadzenia drużyny ekstraligowej i czy po sezonie w Gorzowie będą powody do euforii.


- Żużel. Wyłączył telefon i zniknął. Kołodziej opowiedział o najtrudniejszym okresie
- Fenomenalny Lambert to za mało. Unia Leszno za „trzy” z mistrzem Polski
- Żużel. Motor miał problemy tylko na początku. Później kontrolował wszystko
- Żużel. Mecz Sparty odwołany w ostatniej chwili. Kibice muszą poczekać
- Żużel. Kevin Małkiewicz odkrył swoje plany. Teraz myśli o Szwecji