Zarząd Stali Gorzów w trudnym położeniu
Zarząd Stali Gorzów w trudnym położeniu
We wtorek, 20 grudnia prokuratura poinformowała o postawieniu zarzutów byłemu już prezesowi Stali, Markowi G. oraz Tomaszowi M. (były dyrektor klubu). Sprawa ta ma związek z nieprawidłowym rozliczeniem miejskiej dotacji na piłkę ręczną przez Stal Gorzów.
W 2001 roku Stal Gorzów również miała problemy z rozliczeniem, dotacji na sport. Wówczas chodziło o 600.000 zł. Sprawa trafiła do sądu i ciągnęła się latami. Ostatecznie sąd nakazał klubowi zwrot całej kwoty wraz z odsetkami. Jednak dużą gorszą konsekwencją, która wówczas spotkała klub, było wycofanie się miasta z finansowego wspierania, gorzowskiego żużla na kilka lat wspomniano na łamach gorzowskie.pl
To był najtrudniejszy okres w historii Stali przypłacony spadkiem do pierwszej ligi. Kibice speedwaya z miasta nad Wartą obawiają się, tego, co przyniesie przyszłość. W tej sprawie wypowiedział się prezydent.
Absolutnie zapomnieć nie zapominamy, ale czekamy na rozstrzygnięcie postępowania, które prokuratura prowadzi. Przypuszczam, że poza wyrokami będziemy domagać się zwrotu, nienależnie pobranej dotacji. Wtedy klub będzie musiał taką dotację zwrócić – wyjaśnił Jacek Wójcicki w rozmowie z Radiem Gorzów.
Tym wydarzeniem nie możemy oceniać, działalności obecnego zarządu. Nie możemy pozwolić też na to, żeby zniszczyć klub – powiedział prezydent Gorzowa.
fot. Aleksandra Gucia
- Stanisław Chomski o walce o awans z KLŻ 2026. Wskazał dwóch głównych faworytów
- Jason Doyle wrócił do Wilków Krosno po tajnym spotkaniu. Mistrz świata zdradza kulisy transferu
- Falubaz Zielona Góra wyjeżdża na tor? Jest data wyjazdu
- Cellfast Wilki Krosno z problemem przed sezonem? Świderski o zdrowiu Birkemose
- Żużel. Wybrzeże Gdańsk odsłania karty! Podano nowe nazwiska