„Wygraliśmy sprawę w sądzie” – gorzowski radny apeluje do władz Motoru o wypłacenie pieniędzy
„Wygraliśmy sprawę w sądzie” – gorzowski radny apeluje do władz Motoru o wypłacenie pieniędzy
Jerzy Synowiec, gorzowski radny w przeszłości reprezentował jako prawnik Piotra Śwista w sądzie ws. niewypłaconego wynagrodzenia dla zawodnika lubelskiej drużyny żużlowej w 2006 roku. O całej sprawie informują WP SportoweFakty.
– Wygraliśmy sprawę w sądzie i mieliśmy potwierdzenie, że Świstowi należą się wszystkie pieniądze uczciwie zarobione na torze. Gdy jednak chcieliśmy wyegzekwować wyrok, klub zakończył działalność. Takich historii w Lublinie było więcej, więc byłoby dobrze, gdyby ktoś poczuł się w końcu odpowiedzialny za dokończenie tych spraw. Nie można z jednej strony powoływać się na długą tradycję żużla w Lublinie, a z drugiej strony unikać pytań o pokrzywdzonych zawodników, którzy jeżdżąc w tym mieście, nie otrzymali obiecanego wynagrodzenia – tak sprawę dla WP SportoweFakty komentuje Jerzy Synowiec.
Oczywiście trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że podmiot startujący w pierwszej dekadzie XXI wieku już nie istnieje. Co więcej, w międzyczasie w lubelskim żużlu działał jeszcze jeden podmiot, który zakończył swoją działalność w 2015 roku. Obecny Motor nie ma w świetle prawa nic wspólnego z poprzednikami.
Sam Piotr Świst uważa jednak, że obecny podmiot mógłby w pewien sposób zmazać czarną plamę lubelskiego żużla z przeszłości i wypłacić pieniądze, które zalegały poprzednie podmioty.
– Przyznam szczerze, że już dawno spisałem te pieniądze na straty. Faktycznie byłoby jednak miło, gdyby Motor wykonał jakiś gest wobec dziesiątek poszkodowanych zawodników. W moim przypadku chodzi chyba o osiem tysięcy złotych, ale wiem, że niektórzy nie otrzymali znacznie większych pieniędzy.
Radny Synowiec twierdzi, że jeśli obecny Motor dysponuje tak wielkim budżetem, może wyrównać rachunki z przeszłości lubelskiego żużla.
– Nie mam wielkich nadziei, że uda się odzyskać całą kwotę, ale uważam, że skoro Motor stać, to powinien wykonać choćby symboliczny gest wobec środowiska żużlowego. Takich zawodników jak Świst, jest w Polsce zapewne znacznie więcej, a oni przecież ryzykowali życie, walcząc dla tych kibiców.
MAGAZYN ŻUŻLOWY. Kliknij TUTAJ.
- Żużel. Utknął w martwym punkcie? Młody żużlowiec czeka na telefon i nie chce iść na kompromisy
- Żużel. Tym razem się uda? Ultrapur Start Gniezno chce walczyć o awans!
- Żużel. Duńska Speedway Ligaen wchodzi na nowy poziom? Szykują się duże zmiany w transmisjach
- Żużel. Artiom Łaguta złamał ustalenia?! Prezes Polonii Bydgoszcz nie kryje żalu po decyzji lidera Sparty
- Żużel. Sparta Wrocław podpisuje kontrakt z liderem! Kontrakt przedłużony na lata